Przejdź do głównej zawartości

Chleb piwny

Dawno nie piekłam chleba, oj dawno! Jak tylko rozpoczęłam wyrabianie, od razu przypomniałam sobie, jak bardzo to uwielbiam. Spodziewajcie się nowych przepisów w najbliższym czasie! Chleb piwny jest wyjątkowo smaczny. Ma w sobie to "coś". Z pewnością to piwo ;). Nie umęczy Was przygotowanie - nawet nie trzeba go wyrabiać. Zrobi to za Was mikser. Polecam! Przepis znalazłam u Elexis, a pochodzi ze strony przepisnachleb.pl

Składniki:
- 350 g mąki żytniej,
- 150 g mąki pszennej,
- 2 łyżeczki soli,
- 18 g świeżych drożdży,
- 1,5 łyżki miodu,
- 140 ml ciepłej wody,
- 250 ml ciemnego piwa,
- pasta z piwa: 100 g mąki żytniej, 150 ml ciemnego piwa, 1 łyżeczka cukru,
- dodatkowo: płatki owsiane.

Do wyrobienia chleba będziecie potrzebowali specjalnych końcówek do miksera, tzw. haków, które są w standardowym wyposażeniu sprzętu. Drożdże kruszymy, dodajemy miód i wlewamy ciepłą wodę. Mieszamy do rozpuszczenia. Zostawiamy na ok. 10-15 minut. Po tym czasie dodajemy przesiane mąki, sól oraz piwo. Miksujemy do dokładnego połączenia składników. Mikser wyłączamy, a miskę przykrywamy (szczelnie) folią aluminiową i zostawiamy na ok. 1,5 godziny. 
Po upływie 1,5 godziny zdejmujemy folię, a ciasto wyjmujemy na blat (lekko oprószony mąką żytnią; ciasto będzie się kleić, ale takie ma pozostać). Wyrabiamy przez chwilę, a następnie formujemy okrągły bochenek i umieszczamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przygotowujemy pastę piwną - łączymy wszystkie składniki w miseczce tak, by nie pozostawić grudek. Chlebek smarujemy pastą - dosyć grubo. Obsypujemy płatkami owsianymi. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na ok. pół godziny. 
Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni. Chleb odkrywamy, wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez ok. 20-25 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy jeszcze 10 minut. Studzimy na kratce. Kroimy, gdy ostygnie. Smacznego!


Komentarze

  1. Pyszny, domowy chleb jest najlepszy. Nie piekłam chleba na piwie, ale warto spróbować. Brawo Mariko za pomysłową dekorację na talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dekoracja w wykonaniu Męża :))) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Nie ma to jak dobry domowy chlebuś:)świetna parówkowa ośmiorniczka:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ośmiornica cudna - potrafi mnie Mąż zaskoczyć! :)

      Usuń
  3. hehehehh, Pan Parówka najlepszy <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji