Przejdź do głównej zawartości

Mój niezbędnik w kuchni

Do tej pory nie miałam okazji dzielić się z Wami opinią na temat moich sprawdzonych niezbędników kuchennych. Zazwyczaj pokazywałam Wam przepisy warte powtórzenia. Dziś przepisu nie będzie,
 a zamiast niego kilka wartych uwagi informacji. 

Kwestia higieny w kuchni jest dla mnie niezwykle istotna. Dbam o to, by nie tylko garnki i akcesoria kuchenne były w 100% czyste, ale także moje dłonie, które pełnią niezwykle ważną rolę podczas przygotowywania posiłków. Do niedawna myłam je płynem do mycia naczyń, co nie sprawdzało się idealnie - później były wysuszone, a dodając do tego skłonność do alergii (zwłaszcza w okresie zimowym), efekt był niezbyt przyjemny. Szukałam takiego płynu, który okazałby się łaskawy dla moich dłoni, jednak żaden nie okazał się strzałem w 10. Jakiś czas temu odkryłam mydło Carex Kitchen, które absolutnie mnie zaskoczyło. Na początku dlatego, że nigdy nie pomyślałabym, by używać mydła w kuchni! Kiedy okazało się, że ma antybakteryjne właściwości i dodatkowo skutecznie pozbywa się nieprzyjemnych
z dłoni zapachów, zostało ze mną na stałe. Jednak zaletą (w mojej ocenie) najważniejszą jest fakt, iż nie wysusza dłoni. Po ich umyciu skóra jest naprawdę gładka, lekko nawilżona. Spróbujcie pokroić kilka-kilkanaście ząbków czosnku i pozbyć się tego zapachu z dłoni ;). To mydło daje radę bez zarzutu :). Zamiast zapachu czosnku, zostaje przyjemna limonka.
Jego cena jest bardzo przystępna - w granicach 8-9 zł za 500 ml. Polecam!


Powyższy wpis jest sponsorowany, jednak opinia na temat produktu została wyrażona obiektywnie, po uprzednim przetestowaniu.

Komentarze

  1. powiem tylko, poszukam i kupię ! Dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  2. ludzie często zapominają o zwykłym myciu rąk, nie wspominając o higienicznym myciu, a co mówić o dezynfekcji. Obserwuję takie sytuacje w pracy. Jak przychodzi rodzina do chorego na oddział to mało kto najpierw myje ręce, a potem wychodząc też nie myją nie zdając sobie sprawy z zagrożeń. Jednakże ja również polecam to mydełko, bo jest świetne

    OdpowiedzUsuń
  3. heehe, widzę, że kampania:D
    ale fakt faktem.....ręce trzeba myć, o czym ludzie zapominają, niestety!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem zakręcona na punkcie mycia rąk,ale nie używam mydeł antybakteryjnych,bo bardzo wysuszają mi skórę.Jesli już muszę,to po umyciu stosuję żel antyb.,po nim skóra jest w porządku.Ale oczywiście nie neguję pomysłu użycia mydła,każdy ma prawo wyboru:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że higiena przede wszystkim. Zwłaszcza jeśli dotyczy to kuchni. Mydło świetne, jeśli takie spotkam to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam ,ale skuszę się;;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!