Przejdź do głównej zawartości

Zupa jak ajvar

Pamiętacie zeszłoroczny przepis na Ajvar? Słoiki z jego udziałem zniknęły błyskawicznie. Okazał się prawdziwym hitem w naszym domu. Tym razem przyszedł mi na myśl pewien pomysł. Skoro Ajvar jest tak pyszny... to może zupa w tym kierunku smakowym będzie całkiem smaczna? Zdecydowanie! Zupa okazała się strzałem w dziesiątkę. Banalnie prosta w przygotowaniu, aromatyczna, przepyszna. Musicie spróbować!

Składniki:
- 1 bakłażan,
- 3-4 czerwone papryki,
- 1 puszka pomidorów,
- 2 cebule,
- 1 łyżka masła,
- przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, cukier. 

Bakłażan myjemy, przecinamy na pół (wzdłuż), nakłuwamy widelcem skórkę. Papryki myjemy, wydrążamy gniazda i błonki. Gotowe warzywa układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skórką do góry. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy do momentu zmiany koloru skóry bakłażana i zmiany skórki papryki (ok. 30 minut). Bakłażana obieramy od razu, paprykę umieszczamy
w foliowym woreczku , zawijamy i zostawiamy do zaparowania (wówczas będzie łatwiej ją obrać). Po kilkunastu minutach obieramy. Obrane warzywa umieszczamy w małym garnuszku z masłem, dodajemy pokrojone w kostkę cebule i dusimy ok. 15 minut. Następnie umieszczamy w większym garnku, dolewamy wody, dodajemy pomidory i gotujemy przez ok. 10 minut. Po tym czasie zawartość garnka miksujemy blenderem, przyprawiamy do smaku. W razie potrzeby można dolać więcej wody. Podajemy z makaronem lub innymi dodatkami (np. z grzankami). Smacznego!

Komentarze

  1. Fajny pomysł. Zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji Warzywa psiankowate 2014 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten przepis. Zupka prezentuje się bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, pewnie poezja smaków, pomidory, papryka....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajvar mi wyszedł Zupa pewnie też zasmakuje. Świetny przepis, Mariko !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ajvar uwielbiam, więc taka zupka na pewno by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa zupka, chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie w domu ajwar schodzi w każdych ilościach, wyobrażam sobie, że to samo byłoby z zupą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji