Przejdź do głównej zawartości

Kopytka z bobu

Zazwyczaj jemy bób sam w sobie, bez żadnych dodatków. Do niedawna z jednym małym wyjątkiem (klik). Tym razem mamy bób w TAKIEJ ilości, że w czystej postaci zdecydowanie nam się przejada (choć na krótko :)). Z tego powodu powstały kopytka, na które przepis znalazłam na Kwestii Smaku. Zachęcam, są obłędne!

Składniki:
- 330 g ugotowanego bobu (waga po ugotowaniu i obraniu),
- ok. 100 g mąki pszennej + więcej do podsypywania,
- 1 jajko,
- sól, pieprz.

Bób gotujemy w wodzie z dodatkiem odrobiny cukru oraz większej ilości soli. Odcedzamy, studzimy,
a następnie obieramy. Przeciskamy przez praskę. Dodajemy jajko, mąkę, sól i pieprz. Zagniatamy, w razie potrzeby podsypujemy mąką. Formujemy długi wałek, a następnie za pomocą ostrego noża kroimy na kawałeczki (kopytka). Wrzucamy na osolony wrzątek, gotujemy ok. 30 sekund od wypłynięcia na wierzch. Podajemy. Smacznego!

Komentarze

  1. Wyglądają super, szkoda że nie lubię bobu :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, posiał się gdzieś mój komentarz :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Skarbnico pomyslow zainspirowalas mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, takich jeszcze nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a to ci nowość, nie znam! pewnie są tak pyszne, jak piszesz!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł, ja myślałam żeby zrobić takie z groszku lub fasoli

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji