Przejdź do głównej zawartości

Drożdżowe ślimaki z bobem, fetą i szynką szwarcwaldzką

Dziś prezentuję kolejny pomysł na wykorzystanie bobu. Zainspirował mnie przepis znaleziony na blogu Follow The Fork, lecz pomysł na dalsze wykonanie był mój. Przyznam, że do ostatniej chwili nie byłam pewna co do efektu :). Intuicyjnie czułam, że wszystko powinno do siebie pasować, ale mimo wszystko miałam spore obawy. Drożdżowe ślimaki okazały się prawdziwym hitem w naszym domu. Zniknęły błyskawicznie! Polecam :)

Składniki (na ok. 20 sztuk):
- 250 g przesianej mąki pszennej + trochę więcej do podsypywania,
- 1 jajko,
- pół łyżeczki cukru,
- 1 łyżka soli,
- 20 g świeżych drożdży,
- ok. 1/5 szklanki oleju,
- pół szklanki ciepłego mleka,
- farsz: 300 g bobu (po ugotowaniu i obraniu), czubata łyżka fety, 4 plasterki szynki szwarcwaldzkiej, sól, pieprz, 1 ząbek czosnku. 

Drożdże rozkruszamy do miski, zasypujemy cukrem i dodajemy ciepłe mleko (nie może być gorące!). Mieszamy energicznie trzepaczką do rozpuszczenia. Zostawiamy na chwilę. W tym czasie przygotowujemy resztę składników. 
Do miski z drożdżami dodajemy kolejno: jajko, sól, olej. Mieszamy trzepaczką. Następnie dodajemy powoli mąkę - cały czas mieszając. Gdy ciasto będzie coraz bardziej zwarte, przekładamy na stolnicę i zagniatamy. W razie potrzeby podsypujemy mąką. Ciasto zagniatamy do momentu, aż stanie się gładkie, elastyczne
i przyjemne w wyrabianiu. Gotową kulę ponownie umieszczamy w misce, przykrywamy ściereczką
i zostawiamy na ok. godzinę do wyrośnięcia. 
W tym czasie można przygotować farsz: gotowy bób (już obrany) rozgniatamy widelcem lub praską do ziemniaków. Dodajemy rozkruszoną fetę, przeciśnięty ząbek czosnku oraz szynkę szwarcwaldzką pokrojoną jak najdrobniej. Wszystko mieszamy, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. 
Ciasto ponownie zagniatamy - szybko. Rozwałkowujemy na prostokąt, najlepiej jak najcieńszy (jednak nie na tyle, by zaczął się 'rwać'). Rozkładamy farsz, a następnie zwijamy w roladę wzdłuż krótszego boku. Za pomocą ostrego noża kroimy na ok. 20 kawałków o grubości ok. 1 cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (matą silikonową). Wstawiamy do rozgrzanego do 190 stopni piekarnika. Pieczemy do zarumienienia (ok. 15-20 minut). Smacznego!

Komentarze

  1. Fantastyczny pomysł! Wszystko pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bomba! na najbliższej imprezie wrócę do Ciebie po przepis;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki świetny pomysł na farsz! Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, jak fajnie się prezentują te ślimaczki! Widzę u Ciebie już kolejny przepis z bobem - chyba jesteś jego miłośniczką:) A ja, aż wstyd przyznać, z bobu jeszcze nic nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mariko, genialne te bułeczki wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Juz po polnocy,a ja usnac nie moge myslac o tych wspanialosciach:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!