Przejdź do głównej zawartości

Bananowy sernik na zimno

Zdecydowanie najlepszy na upały! Jeśli tak jak ja uwielbiacie banany, ten deser jest dla Was. Nie wymaga pieczenia, przygotowanie jest banalne i wbrew pozorom bardzo szybkie. Warto go zrobić! Przepis znalazłam na Moich Wypiekach.

Składniki:
- 300 g twarogu na sernik,
- 6 bananów,
-60 g cukru pudru,
- 3 łyżeczki żelatyny w proszku,
- 40 ml wody,
- sok z 1/2 cytryny,
- 1 galaretka cytrynowa lub gruszkowa.

4 banany obieramy ze skórki, polewamy sokiem z cytryny, miksujemy blenderem na gładką masę. Odkładamy. Żelatynę zalewamy 40 ml zimnej wody, zostawiamy na 10 minut. Po tym czasie podgrzewamy, jednak należy pilnować, by nie doprowadzić do wrzenia. Żelatynę cały czas mieszamy, aż do rozpuszczenia. Wówczas zdejmujemy garnek z kuchenki. 
Twaróg miksujemy z cukrem pudrem. Po chwili dodajemy masę bananową, miksujemy dalej, a następnie ciepłą żelatynę. Gdy składniki się połączą, mikser można wyłączyć. Na dnie tortownicy (spód wykładamy papierem do pieczenia) układamy 1 banan - najlepiej przekrojony wzdłuż na pół. Zalewamy masą serową. Wkładamy do lodówki. Gdy masa będzie stężona, przygotowujemy galaretkę (rozpuszczamy w ok. 300 ml wrzącej wody). Na masie serowo-bananowej układamy plasterki ostatniego banana, zalewamy lekko tężejącą galaretką. Schładzamy w lodówce. Podajemy po ok. 1-2 godzinach. Smacznego!

Komentarze

  1. Masz rację, na upał najlepsze są ciasta z galaretką. To z bananami muszę spróbować, bo ostatnio truskawki zawładnęły moją kuchnię. Więc chętnie zmienię smak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam serniczki na zimno sprawdzają się świetnie w lecie

    OdpowiedzUsuń
  3. idealny serniczek na schłodzenie w taki dzień jak dziś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności :) Dobry deser na upał, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla ochłody...serniczek:)fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ulubieniec mojego męża, wysyłam go do Ciebie;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam bardzo podobny, ale z mascarpone :) mi jako fance bananów bardzo smakował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłam ten natalkowy i mimo, że nie jestem bananożercą, to bardzo mi smakował :)

      Usuń
  8. Dietetyczny, lekki i pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety mi nie steznial, moze dlatego ze uzylam dosc wodnisty twarog. Bardzo szybko ciemnieja banany i nie wyglada to zbyd apetycznie. Wyszedl pyszny, lekki mus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością to z powodu twarogu. Cieszę się jednak, że smakuje, nawet w postaci ciemnego musu. Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!