środa, 9 kwietnia 2014

Waniliowy sernik na białkach z dodatkiem owocowej frużeliny

Tak, serniki rozkochały mnie w sobie na dobre. Uwielbiam je wszystkie! A w szczególności takie, które są tak łatwe w przygotowaniu. Myślę, że nie ma sensu zachwalać tego przepisu - jeśli się skusicie,
z pewnością powtórzycie przepis już kilka dni później. O ile nie od razu :). Sernik znalazłam na Moich Wypiekach, zmieniłam jedynie owoce do frużeliny. 

Składniki - spód:
- 180 g ciasteczek pełnoziarnistych z czekoladą,
- 60 g rozpuszczonego masła.
Masa serowa:
- 5 białek,
- 750 g twarogu (co najmniej dwukrotnie zmielonego),
- 300 ml śmietany 30 lub 36%,
- ziarenka z 1 laski wanilii,
- 3/4 szklanki cukru,
- 20 g przesianej mąki pszennej,
- 20 g przesianej mąki ziemniaczanej.
Frużelina truskawkowa:
- 250 g truskawek (świeżych lub mrożonych),
- cukier - do smaku,
- sok z cytryny (1 łyżka),
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (rozpuszczona w 1 łyżce wody),
- 1 łyżeczka żelatyny.

Ciastka rozkruszamy w blenderze, dodajemy masło. Powinna powstać mokra, piaskowa masa. Wykładamy nią tortownicę (średnica 23 cm). Jeśli tortownica nie jest silikonowa, należy wyłożyć dno papierem do pieczenia. Wstawiamy do lodówki na min. 30 minut. 
Po tym czasie przygotowujemy masę serową: wszystkie składniki umieszczamy w misie miksera,
a następnie miksujemy do połączenia. Nie wolno mieszać zbyt długo, gdyż po upieczeniu sernik bardzo opadnie. Na masę z ciasteczek wylewamy masę serową. Wstawiamy do rozgrzanego do 150 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 50 minut (wierzch powinien być ścięty i sprężysty). Studzimy najlepiej przez całą noc, z lekko otwartymi drzwiami od piekarnika. Po całkowitym wystudzeniu wstawiamy na kilka godzin do lodówki.
Przygotowujemy frużelinę: żelatynę zalewamy 2 łyżkami zimnej wody (najlepiej zrobić to w szklance). Zostawiamy. W garnku umieszczamy owoce (jeśli są mrożone, nie ma potrzeby wcześniejszego rozmrożenia), dodajemy cukier, zagotowujemy. Dodajemy sok z cytryny oraz mąkę z wodą. Mieszamy do ponownego zagotowania. Garnek zdejmujemy z kuchni, dodajemy napęczniałą żelatynę. Energicznie mieszamy. Gdyby żelatyna nie chciała się rozpuścić, można ponownie podgrzać, ale nie doprowadzić do wrzenia. Gotową frużelinę zostawiamy do ostudzenia. Gdy będzie zimna, wstawiamy do lodówki. Sernik podajemy z frużeliną. Smacznego!

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię frużelinę. Pysznie smakuję i tak jak u Ciebie ładnie i apetycznie rozlewa się na powierzchni ciasta. A sernik? Oj, zjadłabym teraz taka porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, coś wspaniałego :)
    Też uwielbiam serniki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serniczek uwielbiam,a z dodatkiem owocków to już rozpusta na całego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny taki serniczek :) Musi być leciutki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty wiesz jak kusisz:) wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale on musi być puszysty! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepysznie :) takiego na samych białkach jeszcze nie piekłam !

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

drukuj