Przejdź do głównej zawartości

Ekspresowa zapiekanka bez mięsa

Dzisiejszy pomysł na obiad/kolację dedykuję wszystkim, którzy nie mają zbyt wiele czasu na gotowanie, a lubią po powrocie z pracy zjeść coś ciepłego. Sądzę, że mało kto nie będzie identyfikował się z tym opisem :). Zapiekanka jest bez mięsa, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by to zmienić - kawałkiem ulubionej szynki, gotowanej piersi z kurczaka, czy kiełbasy. Pełna dowolność. Pomysł na zapiekankę przyszedł mi na myśl po powrocie z pracy, a chwilę później cieszyliśmy się ciepłą kolacją :)

Składniki:
- makaron ugotowany al dente,
- sos pomidorowy (przepis),
- 1-2 jajka,
- ser żółty/mozzarella,
- ulubione przyprawy, np. sól ziołowa, mieszanka ostrych przypraw (np. w młynku), bazylia, oregano, papryka słodka.

Sos przygotowujemy zgodnie z przepisem. Makaron gotujemy al dente. W naczyniu żaroodpornym umieszczamy sos i makaron, lekko mieszamy. Na wierzch wbijamy jedno lub dwa jajka, posypujemy solidnie przyprawami, a następnie startym na tarce serem. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Zapiekamy ok. 10-12 minut, do ścięcia białka. Smacznego!

Komentarze

  1. Mariko już mnie skusiłaś tym przepisem. Zapisuję. A sos? Świetny. Nie dodawałam startej marchewki, ale chętnie wypróbuję. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniammmm ale pycha obiadek/kolacja:) lubię takie expresowe jedzonko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie takie szybkie zapiekane potrawy, Twoją zapachniało aż u mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie takie zapiekanki czyszczą lodówkę, jeśli nie są planowane...ale i tak je kocham miłością bezgraniczną!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasy studenckie się przypominają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieco zmodyfikowana....ale robi się właśnie :) Ja też długo robiłam "swój sos pomidorowy" i przyznam, że jest niemal identyczny, więc wiadomo co dobre :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś dla mnie - na totalny brak czasu ,a do tego tak smacznie wygląa

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja robię prawie taka samą potrawę ale jajka dodaję jako sadzone przygotowane wcześniej na patelni. Średnicę patelni dobieram do średnicy naczynia i delikatnie zsuwam. Faktycznie pychotka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!