Przejdź do głównej zawartości

Bagietki z serem

Od jakiegoś czasu mamy ogromną słabość do takiego pieczywa. Nie zdarza się nam przejść obojętnie obok pachnących bułeczek, które przed chwilą trafiły na półki. Wabią nas obłędnym zapachem i parą, za sprawą której są takie mięciutkie... Któregoś dnia pomyślałam, że muszę spróbować zrobić je sama, gdyż cena jednej bagietki z serem nie jest zbyt niska, a za taką kwotę mogę przecież upiec bułeczki na cały tydzień. Upiekłam... i wiecie co? Więcej ich nie kupimy. Domowe są nieporównywalnie lepsze, tańsze i dłużej zachowują świeżość. W dodatku banalnie proste w wykonaniu. Może nie są tak równe i piękne jak kupne, ale trening czyni mistrza ;). Przepis znalazłam na stronie Wypieki Beaty

Składniki (na 5 krótkich bagietek):
- 3 szklanki przesianej mąki pszennej,
- 1 łyżeczka soli,
- 1 łyżka oleju,
- 1 szklanka letniego mleka,
- 1/2 łyżeczki cukru,
- 15 g świeżych drożdży,
- dodatkowo: olej do posmarowania bułeczek, ser żółty pokrojony na niezbyt grube plasterki.

W misce umieszczamy rozkruszone drożdże, cukier i ciepłe (nie gorące!) mleko. Mieszamy za pomocą trzepaczki do momentu rozpuszczenia drożdży i cukru w mleku. Zostawiamy na ok. 10 minut. W tym czasie przygotowujemy resztę składników.
Po upływie 10 minut do miski dodajemy olej, sól i mąkę - powoli, stopniowo, cały czas mieszając trzepaczką. Gdy ciasto będzie gęste, wyjmujemy je z miski na stolnicę i zagniatamy, dodając pozostałą mąkę. Zagniatamy tak długo, aż będzie miękkie i elastyczne, przyjemne w dotyku. Ciasto umieszczamy ponownie w misce, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na ok. 1-1,5 godziny.
Po tym czasie ciasto ponownie zagniatamy - krótko. Dzielimy na 5 równych części. Każdą z nich rozgniatamy lub rozwałkowujemy na mały prostokąt. Zwijamy w rulonik wzdłuż krótszego boku. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia/matą silikonową, łączeniem do dołu. Ponownie przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na ok. 30 minut. Pod koniec leżakowania rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Bułeczki smarujemy lekko olejem, na każdej układamy plasterek żółtego sera. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika, pieczemy ok. 10 minut - do momentu, aż ser będzie zapieczony. Studzimy na kratce. Smacznego! :)

Komentarze

  1. jejaaaaa jak ja je uwielbiam:) czytasz w moich myślach, od dawna marzę o domowych bagietkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że trafiłam :) Smacznego!

      Usuń
  2. ale się idealnie zgrałyśmy Mariko ! bagietki oczywiście zapisuję do pilnego zrobienia, wyglądają rewelacyjnie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę takie zrobić. Wyglądają rewelacyjnie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną... chyba niewiele :))) U nas panuje wilczy apetyt na takie pieczywo :D

      Usuń
  5. świetny pomysł:D bardzo lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam bagietki, mniam, choć chyba wolałabym bez serka

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałości-z tym serkiem rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię zapiekanki z serem. Pewnie Twoje bagietki bardzo by mi zasmakowały. Zwłaszcza takie domowe i jeszcze pachnące... mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. takie bagietki są po prostu przepyszne! Chyba już wiem co będzie na kolacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmmmm, pyszne. Ale... kaloryczne? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej - te zdjęcia ! Pobudziły mnie normalnie .Tj bardziej mój WIELKI GŁÓD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji