Przejdź do głównej zawartości

Tagliatelle z piersią z kurczaka i szpinakiem

Jeśli jesteście pewni, że szpinak nie jest dla Was, za chwilę możecie zmienić zdanie. W tym daniu jest tak apetyczny i pachnący, że trudno powstrzymać się przed kolejną dokładką. Całość komponuje się bardzo smakowicie, a szybkość przygotowania zachęca do kolejnych powtórek. Najlepiej codziennie, dopóki się nie znudzi!

Składniki:
- ok. 350 g piersi z kurczaka,
- 250 g świeżego szpinaku,
- 6-7 gniazd makaronu tagliatelle,
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka masła,
- ok. 70 g serka topionego (najlepiej o smaku cebulowym, ale może być również naturalny lub kremowy),
- 1 łyżka oleju,
- przyprawy: sól morska ziołowa, pieprz,
- domowe kostki rosołowe lub szklanka rosołu.

Pierś z kurczaka myjemy, oczyszczamy z błonek, kroimy na malutkie kawałeczki (np. kosteczkę). Posypujemy solą i pieprzem, zostawiamy na chwilę. W tym czasie myjemy liście szpinaku, obrywamy grubsze łodygi, ewentualnie rwiemy. Cebulę obieramy, kroimy w kosteczkę. Czosnek obieramy.
Na łyżce oleju podsmażamy mięso do momentu zbielenia. Smażymy jeszcze przez chwilę, wyłączamy i zostawiamy.
Na drugiej patelni (większej) rozpuszczamy masło, podsmażamy cebulę. Po chwili dodajemy szpinak oraz przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Wszystko mieszamy, smażymy. Przyprawiamy solą i pieprzem. Wstawiamy wodę na makaron, a następnie gotujemy al dente.
Do szpinaku dodajemy domowe kostki rosołowe lub szklankę rosołu. Wrzucamy mięso z drugiej patelni. Mieszamy. Dodajemy makaron ugotowany al dente, prosto z garnka (można dodać trochę wody z gotowania makaronu). Wszystko mieszamy, dusimy kilka minut na małym ogniu pod przykryciem. Na koniec dodajemy serek topiony, mieszamy do rozpuszczenia. Jeśli wody jest zbyt dużo, można odparować na większym ogniu. Na koniec ewentualnie przyprawiamy. Smacznego!

Komentarze

  1. jedno z moich ukochanych połączeń smakowych, mogłabym tak jadać codziennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że są wśród nas wielbiciele szpinaku :))))

      Usuń
  2. Uwielbiam tego typu rzeczy. Tylko szkoda, że jestem na diecie
    :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdyby tak zrezygnować z serka i użyć mniej tłuszczu do podsmażania? Myślę, że byłoby smacznie :)

      Usuń
  3. Mariko wszystkie składniki, które użyłaś to moje klimaty. Uwielbiam. A to danie - akurat na dziś. Pozdrawiam, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że trafiłam. Życzę smacznego!

      Usuń
  4. Nie wiem skąd ten mit o niedobrym szpinaku, bo ja szczerze powiedziawszy szpinak uwielbiam i znam naprawdę mało ludzi, którzy za nim nie przepadają. Mój M. oświecony przeze mnie szczerze pokochał to wdzięczne warzywo i naprawdę się cieszy każdorazowo jak wymyślę na obiad coś ze szpinakiem :)
    no to jako fanka zielonych listków z pewnością skuszę się i wypróbuję Twoją wersję makaronu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mit z pewnością bierze się z doświadczeń. W moim otoczeniu jest naprawdę mało osób, które przepadają za szpinakiem. Niektóre z nich nawet nie chcą spróbować jak smakuje :). Ten przepis powstał właśnie z myślą o nich :)) Pocieszające jest to, że u Ciebie jest inaczej. I budujące, bo w końcu szpinak jest bardzo zdrowy. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś szpinak np. w przedszkolu, szkole podawano tylko i wyłącznie pod postacią nieprzyprawionej niczym zielonej brei.
      Kiedy się miało takie kulinarne "cudo" na talerzu, naprawdę nie miało się ochoty na zjedzenie choćby kęsa.
      Osobiście szpinak pokochałam jako osoba dorosła, kiedy sama zaczęłam go przyrządzać i doprawiać po swojemu. Gdybym miała pozostać tylko przy wspomnieniach z dzieciństwa, nie tknęłabym go nigdy.
      Danie, które nam dziś zaserwowałaś wprost uwielbiam, tylko zamiast serka topionego daję odrobinę śmietany.

      Usuń
  5. Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam szpinak :)
    Przepis zapisany i jutro robimy na obiad ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz mnie:)kupiłaś mnie tym jedzonkiem,na zawsze:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, pycha! Nie trzeba mnie namawiać! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam szpinak, a taki makaron musi wspaniale smakować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam szpinak, ja i mój syn jesteśmy jego fanami :-) wczoraj właśnie jadłam podobne danie, tylko zamiast kurczaka była szynka konserwowa, wkrótce dam na bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całośc wspaniała ! - uwielbiam takie dania

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie makarony, pycha!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji