Przejdź do głównej zawartości

Schab pod szpinakową pierzynką

Ostatnio często jemy szpinak. Jest zdrowy, pyszny i można  przygotować go na milion sposobów. Dzisiejsze danie jest wyjątkowo aromatyczne, pachnące i rozpływające się w ustach. Dzięki szpinakowej pierzynce schab staje się soczysty. Jeśli macie ochotę, można powtórzyć danie z dodatkiem piersi z kurczaka. Polecam na zwykłe i niezwykłe okazje. Moją inspiracją był przepis Kasi

Składniki:
- 5 plastrów schabu,
- sól, pieprz, czosnek,
- ok. 300 g mrożonego lub świeżego szpinaku (w liściach),
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka oleju ryżowego,
- 1 łyżka serka topionego,
- ser żółty do posypania,
- opcjonalnie: domowa kostka rosołowa.

Schab myjemy, kroimy na plastry (jak na schabowe), lekko rozbijamy. Przyprawiamy z obu stron solą, pieprzem i czosnkiem. Odkładamy na chwilę do lodówki. W tym czasie przygotowujemy szpinak i nastawiamy piekarnik na 180 stopni.
Na łyżce oleju podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Po chwili dodajemy szpinak. Podsmażamy. Dodajemy domową kostkę rosołową. Przyprawiamy solą i pieprzem. Gdy woda lekko odparuje, dodajemy łyżkę serka topionego. Mieszamy do rozpuszczenia.
Na suchej patelni (drugiej) podsmażamy mięso - z obu stron, tylko do momentu, aż zbieleje. Na dnie naczynia żaroodpornego umieszczamy mięso - jedno obok drugiego. Podlewamy wodą z patelni (po podsmażeniu mięsa wlewamy na patelnię trochę wody, włączamy gaz i zagotowujemy; za pomocą drewnianej łyżki mieszamy). Wody nie może być za dużo - mięso nie może w niej 'pływać'. Na wierzchu układamy szpinak. Przykrywamy pokrywą. Wstawiamy do piekarnika na ok. 20 minut. Po 15 minutach mięso posypujemy startym serem, zapiekamy już bez pokrywy. Smacznego!

Komentarze

  1. Szpinak zawsze dobry jest! :)
    Aczkolwiek nie powinno się z nim przesadzać, bo zawiera szczawiany, które już tak zdrowe dla nad nie są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, jasna sprawa :) Mówiąc "często", mam na myśli raz w tygodniu, a to dużo w porównaniu do raz na pół roku ;) Pozdrawiam :)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że przy tym bardzo smaczny :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. W podobny sposób przygotowuję zwykle rybę. O schabie jakoś nigdy nie pomyślałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak się odwrócisz, wtedy capnę tego kotleta, przepyszny, pomysł zabieram (nawet jak będziesz patrzeć ) :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, zamykam oczy, a Ty bierz i uciekaj :D Pomysłem się częstuj, kotletem też, rzecz jasna :) Pozdrawiam

      Usuń
  5. A po szpinaku wystarczy wypić mleko i (podobno)sprawa szczawianów załatwiona:)kotletów nie jadłam,ale przepis mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak słyszałam :) W moim przypadku muszę zadowolić się jedynie jogurtem ;)

      Usuń
  6. Mmmmm... takie pychoty, a ja przez te tv jeszcze obiadu nie zrobiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, taki występ jest warty nawet głodówki! :)

      Usuń
  7. Szpinak, wbrew pozorom jest bardzo smaczny, a d o tego pięknie komponuje się z różnymi potrawami. Ciekawy przepis na mięsko. Coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto spróbować :) Pozdrawiam

      Usuń
  8. Dawno nie jadłam schabu, aż zatęskniłam :) Wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja często zamiast szpinaku dodaje zioła lub ananasa :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zioła lub ananasy są u nas równie często, ale ostatnio rządzi szpinak ;)

      Usuń
  10. Kotlet jak kotlet....ale ta pierzynka...marzenie:))

    OdpowiedzUsuń
  11. pod taką pierzynką ,mogę wszystko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, wszak nie o kotleta tu chodzi ;)

      Usuń
  12. oooj schabik w takiej wersji bym wsunęła :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!