Przejdź do głównej zawartości

Pasztet pieczarkowy

Pasztet z pieczarek okazał się niebanalnym smakołykiem, urozmaicającym kanapki oraz samodzielne przekąski. Jest banalnie prosty w wykonaniu, składa się z krótkiej listy składników. Myślę, że u Was też stanie się prawdziwym hitem. Przepis znalazłam na zaprzyjaźnionym blogu Natalii

Składniki (na 1 standardową keksówkę):
- 1 kg pieczarek,
- 3 cebule,
- 2 bułki namoczone w wodzie,
- 4 jajka,
- posiekana natka pietruszki (mały pęczek),
- przyprawy: sól, pieprz,
- olej, masło,
- masło i bułka tarta do keksówki.

Rozpoczynamy od przygotowania pieczarek: myjemy i ścieramy na tarce z dużymi oczkami. Wrzucamy do garnka, włączamy gaz i gotujemy do momentu odparowania całej wody. Na 1-2 łyżkach oleju podsmażamy cebulę pokrojoną w kostkę, a następnie dodajemy pieczarki. Przyprawiamy do smaku. Chwilę smażymy.
Zawartość patelni umieszczamy w misce, czekamy aż masa przestygnie. Dodajemy odciśniętą z wody bułkę, żółtka, posiekaną natkę i mieszamy. W misie miksera ubijamy białka na sztywną pianę (gdy się spienią, dodajemy szczyptę soli i dalej ubijamy). Pianę dodajemy do masy pieczarkowej, delikatnie mieszamy. Na koniec można jeszcze dla pewności przyprawić - masa z pewnością "wchłonie" przyprawy, dlatego nie żałujmy ich. Keksówkę smarujemy masłem, obsypujemy bułką tartą. Umieszczamy w niej masę pieczarkową, wyrównujemy z wierzchu. Układamy kilka wiórków masła. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. godziny. Po upieczeniu studzimy i dopiero wyjmujemy z keksówki. Przed podaniem należy schłodzić w lodówce - będzie łatwiej pokroić. Smacznego!

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dokładnie. W prostocie najwięcej radości :)

      Usuń
  2. Oj dziewczyny, kusicie tym pasztetem :) Chyba się w końcu za niego wezmę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zwlekaj. Ja sama zjadłam pół brytfanki

      Usuń
    2. Dzięki za info z pierwszej ręki :)

      Usuń
  3. ciekawa odmiana:) fajna wersja klasycznego paszteciku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W zasadzie pasztet można zrobić z... wszystkiego i prawie zawsze jest zaskakująco dobry :). Pieczarkowy bardzo mi się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! I za każdym razem smakuje zupełnie inaczej. Do niedawna lubiłam pasztety wyłącznie mięsne, teraz kombinuję z warzywnymi. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Każdy domowy pasztet jest najlepszy, bo wiadomo co w nim jest w środku. A ja tak lubię pasztet. Więc chętnie skorzystam z Twojej propozycji dla bezmięsnej odmiany. Świetny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to chodzi - zawsze wiemy, co jest w środku. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Bardzo lubię pasztety bez mięsa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda obłędnie! Zapisuję przepis, muszę go zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zachęcam do spróbowania. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Oj tak jest pyszny - w końcu przepis dostałam od teściowej ;) cieszę się, że smakował :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie podziękuj Teściowej za przepis. Jest genialny :)

      Usuń
  9. Już od dawna zbieram się do zrobienia tego pasztetu i zebrać się nie mogę, a jest na prawdę bardzo smaczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planuję go ponownie :) Chyba nigdy mi się nie znudzi :)

      Usuń
  10. Wow, świetny pomysły. Od wielu miesięcy nie kupujemy wędlin tylko robię domowe pasty, ewentualnie kawałki upieczonego w folii kurczaka dajemy na kanapki.
    Dziękuję za inspirację! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Sałatka z selerem konserwowym