Przejdź do głównej zawartości

Biszkopt - przepis podstawowy

Taki biszkopt robię od zawsze. Od kiedy pamiętam. Tak nauczyła mnie Mama i przepis jest absolutnie niezawodny. Kiedyś bałam się, czy ciasto wyrośnie, więc dodawałam do niego łyżeczkę proszku do pieczenia. Dziś proszek zastępuję "rzucaniem" i przyznam, że to lepsza metoda :). Biszkopt wyrasta bez problemu, a "rzucanie" sprawia, że pięknie wyrównuje się jego powierzchnia. Spróbujcie! 

Inspiracja odnośnie "rzucania"
Składniki (na blachę 25x36 cm lub tortownicę o średnicy ok. 21 cm):
- 4 jajka (oddzielnie białka i żółtka),
- szczypta soli,
- ok. 3/4 szklanki cukru,
- 3/4 szklanki przesianej mąki pszennej,
- 1/4 szklanki przesianej mąki ziemniaczanej.

Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy je na sztywną pianę (tuż po włączeniu miksera, gdy się spienią, dodajemy szczyptę soli i ubijamy dalej). Pod koniec dodajemy cukier (powoli, partiami, łyżka po łyżce), a następnie po jednym żółtku. Mikser wyłączamy. Dodajemy przesiane mąki (partiami), a następnie delikatnie mieszamy za pomocą szpatułki. Gotowe ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia/matą silikonową. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy do suchego patyczka (ok. 20-40 min. - w zależności od piekarnika). Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i razem z blachą upuszczamy ciasto na dywan z wysokości kolan. Studzimy na blacie. Smacznego!

Komentarze

  1. Muszę się kiedyś odważyć na rzucany ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba każdy ma swój ulubiony przepis na biszkopt:) ten rzeczywiście wygląda idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, każdy ma swój. Dla mnie ten jest niezastąpiony :)

      Usuń
  3. Sprawdzony przeze mnie kilkakrotnie,wyrasta i co ważniejsze nie opada:)jest idealnie równy z każdej strony,puszysty i nie suchy.W tym przypadku"rzucanie"sprawia mi ogromną przyjemność:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię. Mam identyczne zdanie :)

      Usuń
  4. potwierdzam, przepis sprawdzony i niezawodny:)a biszkopt rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam jak moja mama została zrugana przez swoją teściową, za rzucanie właśnie. Może to dziwnie brzmi, ale w stronach mojej babci do wyrastania używano jedynie sody, zwykłej, oczyszczonej. Od tamtej pory nasza rodzina podzielona jest na entuzjastów rzucania na czele z moją mamą i dodawania sody, którym przewodniczy moja babcia. Co region to inny sposób na jakiekolwiek wypieki. Nawet największy masterchief tego nie zgłębi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać - co kraj, to obyczaj. Ważne, by każdy miał swój ulubiony sposób/przepis, dzięki któremu magia wypieków jest prawdziwie wyjątkowa. I biszkopty smaczne, rzecz jasna!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. ja rzucam tylko ciastem na pizzę;p fajnie, że masz przepis na biszkopt, przyda mi się;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapisuję przepis, na pewno wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Sałatka z selerem konserwowym