Przejdź do głównej zawartości

Domowy ekstrakt waniliowy

Zróbcie go, a gwarantuję, że nigdy więcej nie sięgniecie po sklepowy. Jego aromat jest prawdziwie waniliowy, pogłębiający się z dnia na dzień. Jeśli chcecie go zastosować w wypiekach świątecznych, zróbcie już dziś, a zdąży odpowiednio nabrać mocy (teoretycznie powinien jej nabierać przez 2 miesiące, ale już po miesiącu powinien być dobry). Mój jest jeszcze 'młody', bo zaledwie tygodniowy, ale już widać ciemniejącą barwę. 

Źródło przepisu
Potrzebujemy:
- 1 szklankę wódki/rumu,
- 2-3 laski wanilii,
- szklaną butelkę.

Laski wanilii nacinamy wzdłuż ostrym nożem, nie wyjmujemy ziarenek. Do butelki z wódką wrzucamy laski, zakręcamy, odstawiamy w chłodne i ciemne miejsce (może być szafka kuchenna). Co kilka dni potrząsamy. Ekstrakt jest w pełni gotowy po 2 miesiącach, lecz można używać go wcześniej. Nie ma daty ważności, może być używany latami. Uzupełniajmy go o alkohol oraz kolejne laski wanilii - nawet puste, bez ziarenek. Smacznych przygotowań!

Komentarze

  1. fajna sprawa! dzięki za pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  2. Fajnie, że napisałaś o mozliwości uzupełniania ekstraktu, ja już się martwiłam że za moment zobaczę dno swojego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, a nawet trzeba uzupełniać :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Też robię :) odjazdowa fota!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za świetny przepis, na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam. I to jak najszybciej, żeby zdążył nabrać mocy :)

      Usuń
  5. Ja zazwyczaj ziarenka zużywam do cukru, a łodyżki do ekstraktu :) jest tak samo aromatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i tak :) Ja dodałam ziarenka i łodygi, głównie ze względu na czas :) Troszkę za późno go zrobiłam :)

      Usuń
  6. ostatnio robiłam cukier waniliowy ale ekstraktu jeszcze nie, przyda się przepis!
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł! Jeszcze dzisiaj zrobię. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję! Za odwiedziny i skorzystanie z przepisu :) Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji