Przejdź do głównej zawartości

Zapiekanka ziemniaczana z Ajwarem

Robiłam ją bardzo intuicyjnie, a okazała się prawdziwym hitem. Proste składniki (wśród nich uwielbiany przez nas Ajwar), szybkie przygotowanie, a efekt zdecydowanie powyżej oczekiwań. Jedynym minusem jest długie pieczenie i zapachy mu towarzyszące... to właśnie one potęgują wilczy apetyt :) Oczywiście można użyć podgotowanych ziemniaków, wówczas czas pieczenia będzie krótszy. Ja dodaję zawsze surowe - upieczone w zapiekance lubimy najbardziej :). Zapiekanka jest bardzo aromatyczna i nie staje się sucha nawet drugiego dnia po odgrzaniu. O ile przetrwa :) 

 Składniki:
- 4 średniej wielkości ziemniaki,
- 1 mały bakłażan,
- 4 dobrej jakości parówki lub 1 laska kiełbasy,
- 2 cebule,
- Ajwar (1 średniej wielkości słoik),
- ser żółty,
- olej do smażenia,
- sól.

Bakłażana myjemy, kroimy na plastry. Każdy z nich solimy z obu stron i zostawiamy na ok. 20 min. W tym czasie myjemy ziemniaki, obieramy, kroimy na bardzo cienkie plasterki - im cieńsze, tym lepsze (jeśli zdecydujecie się je najpierw ugotować, wówczas plasterki powinny być grubsze). Na łyżce oleju podsmażamy pokrojone w plasterki parówki (jeśli parówki zamienicie na kiełbasę, rezygnujemy z podsmażania na tłuszczu). W połowie smażenia dodajemy cebulę (pokrojoną w pióra), mieszamy. Smażymy jeszcze przez chwilę. Plastry bakłażana opłukujemy z soli, wycieramy ręcznikiem papierowym. Kroimy w kostkę.
Na dnie naczynia żaroodpornego umieszczamy 1/3 pokrojonych ziemniaków, lekko solimy, na nich układamy 1/3 parówek/kiełbasy z cebulą, 1/3 bakłażana oraz 1/3 słoika Ajwaru. Czynność powtarzamy - do momentu skończenia składników. Powinny powstać po 3 warstwy każdego ze składników, ostatnią stanowi Ajwar. Naczynie przykrywamy folią aluminiową, wstawiamy do rozgrzanego do 190 stopni piekarnika. Pieczemy przez 20 minut, zdejmujemy folię i pieczemy kolejne 20 minut (lub dłużej, jeśli ziemniaki będą twarde). Pod koniec pieczenia posypujemy wierzch startym serem i zapiekamy. Całkowity czas pieczenia to ok. 45-60 min. Smacznego!

Komentarze

  1. Proste, konkretne danko idealne na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Natchniona Twoim przepisem zrobiłam Ajvar - a jakże (jeszcze muszę drugą transzę), więc teraz pora na zapiekankę ;). Oczywiście bez mięsa, bo M. nie zje, ale myślę, że i tak będzie dobra a najwyżej wrzucę jakiś spontaniczny zamiennik :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) Super :))) Bez mięsa też będzie dobra, możesz wzbogacić innymi warzywami :)

      Usuń
  3. Uwielbiam wszelkie zapiekanki. Im bardziej nowatorski pomysł, tym lepsze. A do Twojej dzisiejszej zapiekanki z pewnością się zabiorę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna,choć smak Ajvaru nie jest mi znany,to wiem,że jest pyszna biorąc pod uwage Twój gust kulinarny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Aguś :*
      Ajvaru też dotąd nie znałam, a teraz nie możemy się bez niego obyć ;)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł, ja raczej wolałabym dobrą kiełbaskę niż parówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo miała być kiełbasa, ale okazało się, że są tylko parówki :)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie dania :-) zapisuje do zrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie dania mogę jeśc non stop .Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie dania mogę jeśc non stop .Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!