poniedziałek, 16 września 2013

Tort tiramisu

Tort tiramisu polecam wszystkim miłośnikom kawy, i nie tylko. Jest tak delikatny, że nawet ci, co za nią nie przepadają zjedzą kawałek. Wszystko zależy od mocy kawy w nasączeniu. Moja nie była wściekle mocna, a po dodaniu likieru kawowego - przyjemnie kremowa. Przepis znalazłam na Moich Wypiekach i wykonałam bez zmian. 

Składniki (tortownica o średnicy 21-23 cm):
- 4 jajka (oddzielnie białka i żółtka),
- szczypta soli,
- 130 g cukru,
- 100 g mąki pszennej,
- 33 g mąki ziemniaczanej,
- masa: 750 g mascarpone, 150 ml śmietany kremowej (30 lub 36%), 100 g cukru (drobny do wypieków lub cukier puder),
- nasączenie: 160 ml kawy (zrobiłam z czubatej łyżki), 80 ml likieru kawowego (można zastąpić wódką),
- dodatkowo: gorzka czekolada lub kakao.

Białka ubijamy z solą na sztywną pianę, pod koniec dodajemy cukier i po jednym żółtku. Miksujemy. Mikser wyłączamy, dodajemy przesiane mąki, delikatnie mieszamy. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia (tylko dno), wylewamy masę. Wyrównujemy wierzch. Wstawiamy do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika, pieczemy ok. 30 min. (do suchego patyczka).
Po upieczeniu natychmiast wyjmujemy i razem z tortownicą upuszczamy z wysokości kolan na podłogę (najlepiej na dywan). Zostawiamy do przestudzenia (już na blacie :)).
W tym czasie przygotowujemy masę: śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem, dodajemy mascarpone i delikatnie mieszamy (lub krótko miksujemy na najniższych obrotach).
Z podanych składników przygotowujemy nasączenie (kawa musi być zimna, wszystko mieszamy).
Zimny biszkopt wyjmujemy z tortownicy, dzielimy na 3 równe blaty. Pierwszy z nich dokładnie nasączamy 1/3 ponczu, wykładamy 1/3 masy, posypujemy 1/3 czekolady startej na dużych oczkach (lub kakao). Układamy drugi blat, postępujemy identycznie. Podobnie trzeci (czekoladą posypujemy wierzch, jak na zdjęciu lub wg własnego pomysłu). Pozostałą masą dekorujemy także boki tortu. Do całości możemy dołączyć także dekoracje z czekolady (jak na bokach) - rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej, smarujemy cienką warstwę na folii spożywczej, wkładamy na noc do lodówki. Rano zdejmujemy z folii, tworząc fantazyjne kawałki. Dekorujemy tort. Smacznego!

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam tiramisu! Uwielbiam wszystko co kawowe, choć za samą kawą nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma dnia bez kawy :) A kawowe słodkości są najlepsze! :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię tiramisu. Robiłam również, ale z biszkoptów do tiramisu. Upieczenie biszkoptu to też dobre rozwiązanie. Ładne serduszko na górze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko było oczywiste, wszak to tort dla Męża z okazji urodzin :)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Uwielbiam ten tort :) Jak wszystko o smaku tiramisu :))) Wyszedł wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały! Chyba się do Ciebie wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serduszko przepiękne, podobnie jak cała prezentacja. Uwielbiam tiramisu, często robię też tort i chętnie skorzystam z twojego sposobu dekoracji, bo naprawdę prezentuje się doskonale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Ja zjadłabym nie tylko kawałek,ale cały wielki kawał tego pysznego tortu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć po torcie zostały tylko te zdjęcia, to z ogromną przyjemnością upiekę dla Ciebie nowy. I będzie cały Twój :) Tylko przyjeeeeedź!

      Usuń
  7. Super wygląda, muszę taki zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

drukuj