Przejdź do głównej zawartości

Schab w warzywnym sosie z dodatkiem papryki konserwowej

Po udanym eksperymencie z marynowanymi kurkami w sosie uznałam, że papryka wcale nie będzie gorsza. Nie pomyliłam się! Mięso z jej dodatkiem jest niesamowicie aromatyczne. Oczywiście, można dodać świeżą, lecz taka z zalewy z pewnością wzbogaci smak dania. Całość komponuje się w doskonały smak gulaszu, bogatszy o nowy składnik. Zachęcam do eksperymentu :)



Składniki:
- ok. 500 g schabu,
- kilka pieczarek,
- 1 marchew,
- 2 cebule,
- 1-2 ząbki czosnku,
- 3-4 kawałki papryki z zalewy octowej,
- 1-2 liście laurowe,
- ziele angielskie,
- przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra,
- mąka pszenna do zagęszczenia,
- olej do smażenia.

Do średniej wielkości garnka wlewamy wodę, do połowy wysokości. Włączamy gaz, czekamy aż się zagotuje. W tym czasie myjemy schab, kroimy na plastry grubości ok. 1 cm, przyprawiamy solą, pieprzem i papryką ostrą. Podsmażamy na łyżce oleju z obu stron do momentu aż mięso zbieleje.
Podsmażone plastry wrzucamy do gotującej się wody. Na koniec wrzucamy na patelnię przekrojone na pół cebule, ząbki czosnku oraz umyte i pokrojone na plasterki pieczarki. Podsmażamy do momentu odparowania wody, dodajemy warzywa do garnka z mięsem. Na patelnię wlewamy pół szklanki wody, doprowadzamy do wrzenia, wlewamy do garnka. Dodajemy do niego jeszcze marchew (wcześniej umytą i obraną) pokrojoną w kostkę, ziele angielskie, liście laurowe oraz pokrojone w drobną kostkę kawałki papryki. Gotujemy na małym ogniu do miękkości mięsa.
Na koniec sos doprawiamy solą i pieprzem oraz zagęszczamy mąką. Podajemy z ulubionymi dodatkami (np. z marchewkowymi kluskami śląskimi). Smacznego!

Komentarze

  1. Już otwierasz zimowe zapasy?Schabik dla mnie bomba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimowe przetwory u nas znikają w mig ;D

      Usuń
  2. O tak, marynowany dodatek powinien dodać daniu wyrazu. Ja wczoraj podobnie robiłam gulasz z indyka i jak dla mnie był zbyt łagodny i delikatny (no, ale dzieci tak wolą) więc dodałam na koniec łyżeczkę musztardy chrzanowej(tzn. rozrabiając w kubku mąkę z wodą do zagęszczenia wmieszałam też razem tę musztardę). Gulasz wyszedł nadal delikatny ale miał nieco inny, fajny, deko kwaskowaty posmak (swoją drogą b. lubię sos musztardowy). Następnym razem dodam papryki lub grzybków konserwowych :-) Ciekawe jak inne marynowane warzywka? Myślę, że też się obronią, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się obronią! Ja bardzo polubiłam sosy z dodatkiem marynowanych warzyw :) Nadają charakteru i jednocześnie nie dominują. Polecam!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Ach Dzi! U Ciebie można zgłodnieć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo się cieszę, lubię głodnych gości!

      Usuń
  4. Zdecydowanie moja bajka. Mięsko, sosik, warzywa, no pychota! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do tego jeszcze kluski śląskie... i chwilo trwaj ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Nalewka miętowa