wtorek, 24 września 2013

Ajwar (Ajvar)

Ajwar (ajvar) jest pastą przyrządzoną z pieczonych warzyw (papryki, pomidorów i bakłażanów) z dodatkiem przypraw. Zgodnie z informacjami zawartymi na Wikipedii, pochodzi z kuchni serbskiej i jest popularny głównie na Bałkanach. U nas można dostać Ajwar w sklepach, ale będzie znacznie zdrowiej, jeśli przygotujemy go sami w domu. Przyznam szczerze, że dotąd nie znałam tego smaku, a już zdołał mnie oczarować. Za sprawą obranych warzyw jest niezwykle aksamitny i pyszny. Przygotowanie wymaga czasu, ale zdecydowanie warto. Słoiczki z domowym ajwarem są na wagę złota! Przepis znalazłam na blogu Dorota smakuje

Składniki:
- 2 kg czerwonej papryki,
- 1 kg bakłażanów,
- 1 kg pomidorów,
- 1 papryczka chili,
- 1/2 kg cebuli,
- 4 ząbki czosnku,
- 100 ml oleju rzepakowego,
- przyprawy: sól (ok. 1-2 łyżki), cukier (1-2 łyżki), ocet winny (dodałam z czerwonego wina; 2-3 łyżki).

Na początku należy upiec warzywa: paprykę myjemy, oczyszczamy z gniazd i błonek (robimy to bardzo dokładnie, gdyż ma to duże znaczenie w efekcie końcowym), układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Bakłażany myjemy, przecinamy na pół (wzdłuż), układamy obok papryki, nakłuwamy widelcem skórkę. Wszystkie warzywa układałam skórką do góry. Pomidory myjemy, nacinamy skórkę, układamy obok warzyw. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i co jakiś czas zaglądamy. Skórka bakłażanów lekko zmieni kolor i stanie się miękka - wówczas można je wyjąć i obrać. Skórka papryki będzie miękka i pomarszczona, mogą utworzyć się ciemniejsze plamy - wówczas należy je wyjąć, włożyć do woreczka foliowego, poczekać aż zaparują. Wyjąć, zdjąć skórkę. Pomidory powinny obrać się bez trudu i najszybciej. Ja swoje warzywa piekłam na kilka tur - wszystkie nie zmieściły się na raz (na końcu włożyłam pomidory, gdyż one pieką się najszybciej). Gdy wszystkie warzywa będą już obrane, należy je pokroić na mniejsze kawałki i odłożyć na chwilę do miski. Cebule obieramy, siekamy na mniejsze kawałki. W dużym garnku rozgrzewamy olej, wrzucamy cebule. Smażymy do zarumienienia, a następnie dodajemy pozostałe warzywa oraz pokrojoną papryczkę chili (bez pestek) i przeciśnięte ząbki czosnku. Całość dusimy na małym ogniu do zgęstnienia (ok. 2-3 godziny). Na koniec dodajemy przyprawy (ilość wg uznania, ja podałam orientacyjnie), ocet (można zmniejszyć ilość), gotujemy jeszcze chwilę, a następnie miksujemy blenderem do pożądanej konsystencji. Ja zmiksowałam na gładką pastę. Umieszczamy ją w przygotowanych słoikach i pasteryzujemy ok. 20 minut. Smacznego! :)

21 komentarzy:

  1. Jesteś niezawodna. Jako sos do makaronu - zwłaszcza dla męża wegetarianina - idealny! Aha - wczoraj faszerowałam Twoim sposobem paprykę. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przetestowałaś :) Mam nadzieję, że mężowi smakowała? :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie smakowało. Jest jeszcze porcja na dziś - ciekawe, czy doczeka do obiadu ;)

      Usuń
  2. Kocham ajwar :) Tyle razy sobie obiecywałam "zrobię, zrobię". I dupa, a przecież gdzie takiemu sklepowemu do domowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę roboty z nim jest, ale ten smak wynagradza wszystko :)

      Usuń
  3. Kto by nie lubił ajwaru? :-)
    Jest pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo bym chciała mieć takie cudo w swoim słoiczku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. znam ajwar ten sklepowy;) Twój pewnie jest 100 razy lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy lepszy, bo nie znam smaku sklepowego :) W każdym razie ten bardzo mi smakuje :)

      Usuń
  6. Mariko, jestem pod wrażeniem Twoich fantastycznych pomysłów. Do tej pory "ajwar" kupowałam. Za Twoją sprawą to się zmieni. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :) Chociaż pomysł nie jest mój - jedynie wykonanie :)

      Usuń
    2. Zrobiłam tą pyszną pastę. Cieszę się, że mam swój ajwar. Dzięki Tobie :)

      Usuń
    3. Och! Cieszę się bardzo!!!! :)

      Usuń
  7. Wspaniały sos.Jaka szkoda,że nie robię przetworów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może na kilka słoiczków domowego Ajwaru jednak się skusisz, hmm? :)

      Usuń
  8. Przepadam za ajvarem ,smaruję nim nawet kanapki . W tym roku nie robiłam i żałuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kiedy zrobiłam, codziennie jemy z nim kanapki :D

      Usuń
  9. Ach, jak uda mi się dostać dorodne bakłażany to na pewno skorzystam z Twojej rady i na pewno przygotuję ajvar w domu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) Jest trochę pracochłonny, ale warto :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

drukuj