Przejdź do głównej zawartości

Mrożone kostki kawowe

Mrożona kawa marzyła mi się od dawna. I słusznie, bo organizm sam wie, czego potrzebuje. Po wypiciu kilku łyków już wiedziałam, dlaczego tak mi się marzyła :). Doskonale gasi pragnienie, orzeźwia i pobudza lepiej, niż gorąca. Polecam wszystkim miłośnikom kawy, i nie tylko! Myślę, że dodatek bitej śmietany i posypki czekoladowej lub mięty będzie pasował idealnie :) Przepis znalazłam na blogu Kuchenne Fascynacje.


Składniki:
- 1,5 szklanki wody,
- 4 łyżki kawy rozpuszczalnej,
- 4 łyżeczki cukru (w oryginalnym przepisie były 4 łyżki; moim zdaniem 4 łyżeczki są wystarczające, jednak osoby, które słodzą z pewnością powinny zwiększyć ilość cukru),
- dodatkowo: mleko, bita śmietana, ulubione dodatki.

Do garnka wlewamy wodę, dodajemy cukier i kawę. Mieszamy, doprowadzamy do wrzenia. Kuchenkę wyłączamy, kawę studzimy. Gdy będzie chłodna, przelewamy do silikonowej formy na kostki lodu lub specjalnych woreczków na lód. Wkładamy do zamrażarki na kilka godzin.
Zimne mleko wlewamy do szklanek, dodajemy kostki kawowe (na standardową szklankę do kawy wrzuciłam 3 kostki). Na wierzch można dodać bitą śmietanę, lody lub inne dowolne dodatki (miętę, posypki czekoladowe, itp.). Smacznego!



Komentarze

  1. Jakie śliczne :) Też wczoraj zrobiłam, tylko że bez cukru, bo nie słodzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też nie słodzimy, dlatego zmniejszyłam ilość cukru :) Mówią, że kawa mrożona lepsza słodzona, stąd jego dodatek ;)

      Usuń
  2. ale mi się podoba ten pomysł:) super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas kawa mrożona ma takie powodzenie, że od wczoraj ciągle mrożę kostki ;D

      Usuń
  3. Wyprzedziłaś mnie:)też kiedyś planowałam zrobić takie kostki,ale jak zwykle zajęłam się czymś innym:)A pomysł fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zrób koniecznie, póki są upały ;) Teraz smakuje najlepiej! :)

      Usuń
  4. w zeszłym roku zrobił na moim blogu furorę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kostki lodowe kawowe widziałam niedawno na etykietce takiej tacki do robienia lodu. A mrożoną kawę robię nieco inaczej :) Najbardziej lubię w wersji z bitą śmietaną i gałką waniliowych lodów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mrożona kawa to moja codzienność, choć bardziej od kostek wolę tradycyjną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takie upały mrożona zdecydowanie bardziej do mnie przemawia :)

      Usuń
  7. Pycha! kostki z kawy są super:) też juz próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Normalnie '' POMYSŁOWY DZIKOWIEC '' z Ciebie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mroziłam kawy, fajny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji