Przejdź do głównej zawartości

Róże z ciasta francuskiego i szynki szwarcwaldzkiej

Przyznam Wam szczerze, że surowe mięso omijam szerokim łukiem. Jakoś nie mogę się przemóc. Tatar i surowe wędliny znajdują uznanie wyłącznie w kubkach smakowych mojego Męża. W internecie można znaleźć mnóstwo przepisów na wykorzystanie szynki szwarcwaldzkiej. Postanowiłam dać jej szansę, ale póki co w formie ciepłego dania. Pomysł na różyczki widziałam kiedyś w galerii potraw na jakiejś stronie z wiadomościami, jednak tam były przyrządzone na słodko. Szynka szwarcwaldzka w połączeniu z ciastem francuskim okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Jej specyficzny smak nadał całości niepowtarzalnego aromatu. Z pewnością będę kupować ją częściej :)

Inspiracja
Składniki:
- ciasto francuskie,
- opakowanie szynki szwarcwaldzkiej,
- starta mozzarella,
- roztrzepane jajko do posmarowania.

Ciasto kroimy na paski (długości krótszego boku) o grubości ok. 2 cm. Na każdym układamy plaster szynki (jeśli będzie 'wyższy' od ciasta, można szynkę złożyć wzdłuż na pół), posypujemy mozzarellą. Zwijamy w rulonik tak, by powstała różyczka. Wkładamy do foremek na muffinki.


Smarujemy roztrzepanym jajkiem, wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy do zarumienienia (ok. 20 min.). Smacznego!

Komentarze

  1. Idealne! :) połaczenie w sam raz dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej zachęcam ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Szynka szwarcwaldzka jest super! I reszta surowizny również!:-))
    Urocze różyczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reszta surowizny jeszcze mnie nie przekonała, ale zapewne to kwestia czasu :)

      Usuń
  3. szwarcwaldzką zawsze mam w lodówce, nie moge bez niej zyć;)
    pysznie ją wykorzystałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że ja też nie mogę bez niej żyć, bo myślę o niej codziennie :)

      Usuń
  4. Świetne te różyczki. No nie wierzę - nie lubisz tatara!? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! Idealne na przyjęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, na przyjęcia będą doskonałe :)

      Usuń
  6. Aż ślinka cieknie na sam widok! Koniecznie muszę podebrać ten przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Talerz z zawartością proszę .Pycha !

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja kocham surowizny, czuć prawdziwy smak! Pozdrowienia ze Szklarskiej Poręby!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jeszcze trochę brakuje, ale się przekonam!
      Dzięki i wzajemnie, tylko z Piaseczna ;) Miłego wypoczynku!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!