Przejdź do głównej zawartości

Muszle z fetą i szpinakiem

Prosta i szybka w wykonaniu przystawka, ciekawie prezentująca się na stole. Miałam przyjemność skosztowania jej podczas jednego z niezwykłych spotkań z Lucy i Spółką. Nie czekałam zbyt długo, by podać ją na moim stole. Zachęcam do spróbowania - jeśli lubicie szpinak, te muszle z pewnością Wam posmakują. Przepis można znaleźć na stronie Moje Gotowanie.


Składniki:
- 1 opakowanie mrożonego szpinaku rozdrobnionego,
- 4-5 ząbków czosnku,
- 1 opakowanie fety (u mnie z dodatkiem czosnku i pietruszki),
- sól, pieprz do smaku,
- odrobina oleju do podsmażenia.

Czosnek przeciskamy przez praskę, wrzucamy na rozgrzany olej (ok. 1 łyżka), podsmażamy do zeszklenia. Dodajemy rozmrożony szpinak. Mieszamy do momentu odparowania wody, a następnie dodajemy fetę (odsączoną z zalewy). Mieszamy do połączenia składników, doprawiamy do smaku.
Muszle gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ugotowane napełniamy farszem szpinakowym. Podajemy schłodzone. Danie można podać również na ciepło - ugotować muszle al dente, napełnić farszem, ułożyć w naczyniu żaroodpornym i zapiec z dodatkiem sera żółtego. Wybór należy do Was. Smacznego!

Komentarze

  1. Bardzo lubię muszle ze szpinakiem, najlepiej jeszcze w pomidorowym sosie! :)

    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, w pomidorowym sosie byłoby super!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. o, a u mnie były wczoraj muszle z mięsem i pomidorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mięskiem też muszę zrobić :) Dzięki za pomysł!

      Usuń
  3. Już od dawna muszle czekają na przetworzenie,szpinak też kupiony czeka zamrożony-przypomniałaś mi i narobiłaś smaku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę w takim razie :)

      Usuń
  4. Mniam ! uwielbiam połączenie szpinaku z czosnkiem i makaronem. Dziś robię Twój przepis :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Daj znać, jak smakowało :)

      Usuń
  5. Szpinak zawsze, wszędzie i o każdej porze! I pomyśleć, że jako dziecko go nie znosiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też polubiłam go całkiem niedawno. Dzieci automatycznie odrzucają pewne smaki :)

      Usuń
  6. Pyszne! I widzę zabawy światłem - zdjęcia super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepyszna przystaweczka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam te faszerowane muszle, zwłaszcza szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całośc pysznie wygląda i pewnie też tak smakuje

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!