Przejdź do głównej zawartości

Szparagowe śniadanie z piekarnika

Szparagi tak bardzo nam zasmakowały, że codziennie mamy ochotę na odkrywanie nowych inspiracji z ich udziałem. Doskonale sprawdziły się także w wersji śniadaniowej - zapiekane, z dodatkiem szynki i jajka. Jeśli macie ochotę na odrobinę kreatywności od rana, zachęcam do przygotowania tej pysznej zapiekanki dla ukochanej osoby :)

 Składniki - na śniadanie dla dwóch osób:
- 6 zielonych szparagów,
- 2 jajka,
- dowolna szynka - 4 plasterki,
- sól grubo mielona, pieprz, oliwa z oliwek (u mnie z dodatkiem chili),
- dodatkowo: sałata lodowa + sos (oliwa z oliwek lub zdrowy olej lniany, np. taki, musztarda, sok z cytryny, sól, pieprz, cukier, kilka listków świeżej bazylii).

Szparagi myjemy, odrywamy zdrewniałe końce. Układamy po 3, owijamy szynką pokrojoną w centymetrowe paski. Układamy w naczyniu żaroodpornym,wbijamy jajka tak, by żółtko pozostało w całości. Szparagi i szynkę lekko smarujemy oliwą z oliwek, całość posypujemy solą i pieprzem. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy do momentu, aż białko się zetnie (można dłużej, ale wówczas żółtko nie będzie płynne). W trakcie pieczenia przygotowujemy sos, sałatę myjemy i rwiemy na kawałki, rozkładamy na talerzach. Gotowe szparagi układamy na sałacie, podajemy. Smacznego!


Komentarze

  1. Królewskie śniadanko po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas trzeba po królewsku zacząć dzień ;)

      Usuń
  2. o mamo co za pyszności:) kocham takie szparagi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już widzę,że by mi smakowało:)Szparagi są teraz wszędzie,aż wstyd być tak "do tyłu"w temacie i wreszcie trzeba coś szparagowego ugotować:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd, ale warto spróbować :)

      Usuń
  4. ostatnio widze wszedzie szparagi :)
    chyba trzeba w końcu wypróbować jakis przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, moja mama ostatnio mi mówiła o czymś podobnym. A ja wciąż nie mogę się jakoś do szparagów przekonać i koło mnie w warzywniaku wciąż tylko te jasne są...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe jadłam tylko w postaci zupy, zielone przekonują mnie w każdym daniu :) A próbowałaś jednych i drugich?

      Usuń
  6. Uwielbiam takie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja to robiłam ostatnio z szynką parmeńską, zapiekane w formie do muffinów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko zwykłą, ale parmeńska też mnie kusi :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji