Przejdź do głównej zawartości

Knedle truskawkowe w sosie truskawkowo-nektarynkowym

Tego typu obiady mogłabym jeść codziennie - na śniadanie, obiad i kolację ;). Uwielbiam dania z owocami, tym bardziej w tak ekstremalnie owocowym wydaniu. Sos truskawkowo-nektarynkowy jest jak kropka nad "i". Jego przygotowanie polecam szczególnie wtedy, gdy knedle okażą się mało słodkie - tak było w moim przypadku :) Dopiero później jeszcze bardziej doceniłam połączenie knedli z sosem. Drugiego dnia wystarczy odgrzać je w wodzie, a na talerzu polać sosem. Zachęcam do spróbowania :)

Inspiracja
Składniki:
- 600 g ugotowanych ziemniaków,
- ok. 350-400 g mąki pszennej + w razie potrzeby do podsypywania,
- 2 jajka,
- szczypta soli,
- 1/2 łyżeczki cukru,
- truskawki + cukier z wanilią do smaku,
- sos: pozostałe truskawki, kilka nektarynek, cukier do smaku.

Truskawki myjemy, usuwamy szypułki, kroimy na mniejsze kawałki. Zasypujemy cukrem, mieszamy. Powinny być bardzo słodkie.
Ugotowane ziemniaki studzimy, a następnie przeciskamy przez praskę. Łączymy z mąką, jajkami, solą i cukrem. Zagniatamy ciasto. Nie powinno przyklejać się do rąk (jeśli się przykleja, należy podsypywać mąką). Z ciasta odrywamy po kawałku, rozpłaszczamy na dłoni (niezbyt cienko, bo w trakcie gotowania może się przerwać), umieszczamy truskawki (w sumie powinna zmieścić się jedna), zalepiamy tworząc kulę. Układamy na blacie posypanym mąką. Tak przygotowane knedle wrzucamy do osolonego wrzątku, gotujemy ok. 5 minut od wypłynięcia na wierzch (długość gotowania zależy od wielkości knedli; najlepiej wyjąć jednego i sprawdzić, czy jest ugotowany).
Truskawki, które zostały miksujemy wraz z obranymi i pozbawionymi pestek nektarynkami. Dodajemy cukier do smaku. Gotowe knedle podajemy z zimnym sosem. Smacznego!


Komentarze

  1. Taki obiad to istna rozpusta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam mniam mniam :) więcej dodawać nic nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne co, to kolejną dokładkę ;)

      Usuń
  3. Nie musisz zachęcać, wyglądają bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają super!
    Och, jak dawno nie jadłam nektarynek. Taki mój smak dzieciństwa!
    dariawkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nektarynki są jeszcze takie sobie - truskawki zdecydowanie poprawiają cały smak ;)

      Usuń
  5. Mniam, choć ja najbardziej lubię knedle ze śliwkami. U mnie robi się je ciut inaczej. Ciasto bez cukru, po prostu owoc na środek placuszka z ciasta, pół małej łyżeczki cukru na to i lepi się kulkę. A potem po wierzchu lekko cukrem osypujemy i roztopionym masłem polewamy. a knedle odsmażane na drugi dzień wręcz kocham :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Mąż też uwielbia ze śliwkami :) Twoim sposobem też czasami robię :)

      Usuń
  6. Z takim sosem to też bym mogła na śniadanie ,obiad i kolację .Pycha !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze między tymi wszystkimi posiłkami :))) Straszny ze mnie łasuch!

      Usuń
  7. nie znosze knedli... ale te truskawkowe to jakas bajka ! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie? Może truskawkowe by Cię jednak przekonały ;)

      Usuń
  8. Wyglądają super, może spróbuje kiedyś zrobić ( nigdy nie robiłam) :)

    Mianowałam Twojego bloga do Liebster Blog Award - http://jusia-part1.blogspot.co.uk/

    Pozdrawiam
    Jusia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam,ja dzis mialam pierozki z truskawkami i smietanka z cukrem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez moment się wahałam - pierogi, czy knedle :) Następnym razem będą pierogi :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!