Przejdź do głównej zawartości

Kompot z rabarbaru z karmelizowanym cukrem

Rabarbar nigdy nie kojarzył mi się zbyt dobrze, bo jedynie z fruwającymi częściami w kompocie, które strasznie mnie denerwowały. Mimo wszystko chciałam się przekonać, czy przez te lata od mojego dzieciństwa coś się zmieniło (czytaj: mój gust). Okazuje się, że stos dobrych informacji na temat właściwości zdrowotnych rabarbaru w połączeniu z dobrym przepisem (źródło: Kwestia Smaku) potrafi zmienić podejście do pewnych smaków. Rabarbar okazał się baaaardzo smaczny, a nawet zaskakująco doskonały. 
Właściwości rabarbaru:
- niektóre źródła podają, że spożywanie go w zbyt dużej ilości może powodować powstawanie kamieni nerkowych, za sprawą trudno rozpuszczalnego szczawianu wapnia (kwasu szczawiowego; aby zapobiegać szkodliwemu działaniu, najlepiej spożywać rabarbar z produktami bogatymi w wapń, np. drożdżówka z rabarbarem plus jogurt naturalny, kompot z rabarbarem plus jogurt naturalny, itp.),
- zawiera dużo żelaza, magnez, potas, wapń,
- pod wpływem wysokiej temperatury (najlepiej podczas pieczenia) wzbogacany jest o właściwości przeciwnowotworowe  (hamuje i chroni przed rozwojem komórek nowotworowych); na jedej ze stron przeczytałam, że wystarczy go zapiekać przez 20 minut, by uzyskać działanie przeciwnowotworowe,
- zawiera cenne witaminy A, C, E,
- korzeń rabarbaru oczyszcza i dezynfekuje przewód pokarmowy,
- pomocny w walce z otyłością,
- mała dawka rabarbaru powstrzymuje biegunkę, duża ułatwia wypróżnianie,
- polecany dla pań w okresie menopauzy,
- pomocny w walce z trądzikiem,
- pomocny w walce z nadmiernym owłosieniem.
Źródła: Wikipedia, Express Ilustrowany, kuchnia WP.

Składniki:
- 1 l wody,
- 300 g rabarbaru,
- 4 łyżki cukru (plus więcej do smaku),
- 1 łyżka cukru z wanilią,
- sok z cytryny - 1 łyżka.

Rabarbar myjemy, kroimy na centymetrowe kawałki. W garnku umieszczamy 4 łyżki cukru, włączamy gaz. Nie mieszamy, czekamy aż zacznie się rozpuszczać, ewentualnie potrząsamy garnkiem. Gdy zbrązowieje, dodajemy rabarbar, potrząsamy energicznie garnkiem. Smażymy ok. 3 minuty. Po tym czasie dolewamy wodę, wsypujemy cukier z wanilią. Gotujemy do momentu, aż rabarbar będzie miękki. Na końcu dodajemy sok z cytryny i w razie potrzeby cukier. Kuchenkę wyłączamy. Gotowy kompot najlepiej przecedzić przez sito, by pozbyć się pływających kawałków. Doskonale smakuje schłodzony. Smacznego!


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. W głównej mierze za sprawą karmelizowanego cukru :) No i maleńka zasługa tła ;)

      Usuń
  2. rzeczywiście kolor obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  3. na nadmierne owłosienie by mi sie przydał ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Optymistyczny kolorek:) Niestety do rabarbaru się nie przekonam-niekorzystnie zapadł mi w pamięć w dzieciństwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wspominam go zbyt miło, ale udało mi się przełamać niechęć :) Do tego stopnia, że od kilku dni ciągle króluje u nas rabarbar :)

      Usuń
  5. Najlepiej kiedyś było rwać i maczać w cukrze :) A potem pić właśnie taki kompot (robiony przez babcię) :) Nikt nie słyszał o szczawianach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Kiedyś normalne było jedzenie warzyw i owoców prosto z krzaka, a dziś? Nie ma takiej możliwości!

      Usuń
  6. Ja rabarbar lubię, i w kompocie, i w cieście. A kompocik wygląda pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam, koniecznie zimny- na dzisiejszy upał -.-
    pozdrawiam i dziękuję za dodanie go do akcji rabarbar 2013!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!