Przejdź do głównej zawartości

Zapiekanka z kluskami kładzionymi

Jak to zwykle bywa, gdy nadchodzi weekend mamy ochotę na sycące kolacje pełne aromatów. Jakiś czas temu otrzymałam do testowania zestaw sosów. Przyznam, że nie używam tego rodzaju gotowych dań, ale różnorodność smakowa oraz skład produktów wywołał u mnie ogromny entuzjazm. Sosy nie zawierają konserwantów, nawet barwione są naturalnie. Testy rozpoczęłam od sosu pieczarkowego i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona jego smakiem. Doskonale skomponował się z kluskami kładzionymi w roli zapiekanki. Jeśli macie ochotę na coś, co Was nasyci i zachwyci, szczerze polecam!

Składniki:
- 200 g mąki pszennej,
- szczypta soli,
- 1 duże lub 2 mniejsze jajka,
- 1/2 szklanki ciepłej wody,
- 1/2 łyżki stopionego masła,
- 1 słoik sosu pieczarkowego Tarsmak,
- starty żółty ser.

W misce umieszczamy przesianą mąkę, jajka, sól, wodę, masło. Mieszamy do połączenia składników (można ręcznie lub mikserem). Jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie, dosypujemy mąki, jeśli zbyt gęste - dolewamy odrobinę wody (powinno być gęste). Za pomocą łyżki kładziemy partiami ciasto na wrzącą, osoloną wodę. Gotujemy chwilę od wypłynięcia. Kluski powinny być nie do końca ugotowane, ale tak ma być ze względu na zapiekanie.
Na dnie małego naczynia żaroodpornego układamy odcedzone kluski. Polewamy sosem pieczarkowym. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Zapiekamy ok. 15-20 minut. Pod koniec posypujemy startym żółtym serem, zapiekamy. Smacznego!



Komentarze

  1. Bardzo ciekawy pomysł, wygląda bardzo smacznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł :) Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, naprawdę warto zrobić :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł na użycie gotowego sosu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie można zrobić swój sos, będzie jeszcze smaczniej ;)

      Usuń
  4. Fajny pomysł. A gotowiec od czasu do czasu nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, ale i tak unikam, z uwagi na dolegliwości żołądkowe :)

      Usuń
  5. nigdy bym na to nie wpadła, żeby zapiec kładzione:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji