Przejdź do głównej zawartości

Intensywna w smaku i kolorze zupa-krem z buraków

Uwielbiam barszcz czerwony, buraczki na ciepło i zimno, ale nigdy nie przyszła mi na myśl kremowa zupa z buraków. A szkoda! Zniewala smakiem, kusi kolorem, a zapach w kuchni jest nie do opisania. Jeśli jeszcze nie robiliście tej zupy, radzę jak najszybciej zrobić, bo oprócz genialnego smaku ma sporo cennych właściwości dla organizmu (za sprawą buraków, rzecz jasna). Poniżej przedstawiam zalety spożywania buraków:

- cenne dla właściwego funkcjonowania wątroby i przewodów żółciowych,
- pomagają w zaparciach i chorobach nerek,
- wzmacniają odporność i pomagają w zwalczaniu przeziębień (działanie bakteriobójcze, pomagają na kaszel),
- poprawiają kondycję skóry, włosów i paznokci,
- poprawiają krążenie krwi, 
- zalecane w leczeniu nadciśnienia tętniczego i anemii,
- pomocne w walce z otyłością,
- zalecane kobietom w ciąży (źródło).
Kilka z tych punktów miałam okazję "przetestować" na sobie i muszę przyznać, że w burakach JEST SIŁA! (mam na myśli punkt odnośnie nadciśnienia, przeziębień, krążenia oraz poprawy kondycji włosów, skóry, paznokci). Najwięcej cennych wartości zawierają surowe buraki, a dokładniej sok. Warto włączyć buraki do codziennego menu! Wracając do zupy - musicie spróbować! Przepis podpatrzony na blogu Patison w kuchni

 Składniki:
- 3 duże buraki,
- 1 duże jabłko,
- 1 duża cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka octu z czerwonego wina,
- sól, pieprz, cukier,
- domowe kostki rosołowe,
- liść laurowy, ziele angielskie,
- 1 łyżeczka masła, 1 łyżeczka oleju,
- dodatkowo: grzanki.

Na oleju i maśle podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Po chwili dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Czekamy aż się zrumienią, a następnie dodajemy obrane i pokrojone w kostkę buraki (o boku ok. 1-1,5 cm) oraz jabłko (identyczna kostka). Podsmażamy ok. 5 minut, często mieszając. Po tym czasie dodajemy łyżkę octu winnego, mieszamy i od razu zawartość patelni umieszczamy w garnku. Całość zalewamy wodą, dodajemy domowe kostki rosołowe. Wrzucamy liść laurowy i ziele angielskie. Gotujemy pod przykryciem do miękkości buraków (ok. 30-40 minut). Gdy warzywa będą miękkie, całość blendujemy na gładki krem (wcześniej wyjmujemy liścia oraz ziele). W razie potrzeby dolewamy więcej wody (w ten sposób można regulować gęstość zupy). Na koniec doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Podajemy z grzankami. Smacznego!

Komentarze

  1. bardzo ciekawa propozycja, mi też nie przyszło do głowy by zrobić krem z burakami

    OdpowiedzUsuń
  2. Już lubię ten krem-kolejny dobry sposób na zwiększenie spożycia buraczków w moim domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu cel uświęca środki :) Zachęcam, jest pyszna!

      Usuń
  3. rzeczywiście kolor świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. też nie robiłam kremu z buraków, barszczyk czysty po prostu uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czysty barszcz to jedna z moich ulubionych zup. Ale ten krem jest jeszcze lepszy! :)

      Usuń
  5. zapraszam do konkursu i akcji na Durszlak.pl: http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/wiosenne-zupy. Atrakcyjne nagrody do wygrania!

    OdpowiedzUsuń
  6. zdecydowanie jestem burakofilem w kuchni :D uwielbiam - smak, kolor.... mniam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na zupę! Hmmmm... ciekawe co można być dać zamiast octu z czerwonego wina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli ocet w ogóle, czy konkretnie z czerwonego wina?

      Usuń
  8. ale ma piękny kolor!
    Jest baarrdzoo zachęcająca: )

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za kolor! Piękny! Wspaniała zupa.

    Uwielbiam buraki choć jadam je dopiero od 3-ech lat :) zbyt późno doceniłam ich smak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja z burakami miałam pewne przejścia. W dzieciństwie je uwielbiałam, potem miłość zamieniła się w nienawiść, a teraz do nich wróciłam. Mniej więcej tak jak Ty - od około 2-3 lat :D

      Usuń
  10. jaką ilością wody zalać warzywka w garnku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zalałam trochę ponad warzywa - tak, by woda przykryła je w całości. Wówczas zupa jest idealnie gęsta :) Później można oczywiście dolać więcej i w ten sposób kontrolować gęstość :)

      Usuń
  11. Zupy krem z buraków jeszcze nie robiłam...

    OdpowiedzUsuń
  12. No popatrz, ja wielbicielka zup - kremów... nie wpadłam na krem z buraków, mimo że ostatnio przerobiłam nawet zupę krem z rzodkiewki (niebawem na blogu). ;) Zapisuję do spróbowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zupie z rzodkiewki słyszałam wiele dobrego, z niecierpliwością czekam na przepis :)

      Usuń
  13. Fajny przepis, zaraz go spróbuję. Jedna tylko uwaga - dbajmy o język. Dodajemy i wyjmujemy liść, a nie liścia.

    Pozdrawiam,
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och... jasne, że "liść". Dzięki za uwagę, już poprawiłam :)
      Mam nadzieję, że zupa smakowała. Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Krem robi furorę w Eco Barze Zdrowa Opcja w Gdańsku! dziękujemy za ten przepis!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej.Ja robie troszke inaczej.Do szybkowaru wkladam wloszczyzne(4 marchwie,por,seler,),do tego 2-3ziemniaki,z 3-4 buraki.Wrzucam ziele ang..,listek laurowy,z 2 gozdziki.Nie sole.Gotuje pod cisnieniem ok 7 min.Potem wszystko miksuje(przyprawy wykladam)miksujac dodaje swieze obrane jablko i smietane.Na koniec dodaje sol,ewent.troche cukru.Posypuje tymiankiem lub pietruszka i wyciskam sok z cytryny(mozna dodac ocet winny)Zupa krem-Palce Lizac:)Bardzo zdrowa i pozywna.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. A na ile porcji jest ta zupa?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!