Przejdź do głównej zawartości

Schab zapiekany w pomidorach

Nie wiem jak u Was rozpoczął się dzień, ale u mnie fantastycznie. Obudziło mnie słońce i mnóstwo pozytywnych myśli. Dzisiejszy przepis będzie typowo obiadowy. Mięso zamarynowane w tylu przyprawach jest niesamowicie aromatyczne, a dodatek pomidorów jeszcze bardziej wzbogaca smak. Zapach podczas pieczenia wzmaga apetyt :) Mięso przygotowałam wg swojej intuicji, zachęcam do spróbowania :)

Składniki:
- ok. 500 g schabu,
- 1 duża cebula,
- składniki na marynatę do mięsa: 3-4 łyżki oleju z pomidorów suszonych Ponti, 1 łyżeczka oregano, 1 łyżeczka bazylii, 1 łyżeczka papryki ostrej, 1/2 łyżeczki lubczyku, ziele angielskie, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz czerwony,
- makaron penne Arrighi,
- pomidory krojone w puszce Valfrutta,
- koperek,
- dodatkowo: sól, pieprz, bazylia, oregano,
- ser żółty do posypania wierzchu.

Do mięsa przygotowujemy marynatę w moździerzu kuchennym. Wszystkie składniki dokładnie rozcieramy (ząbki czosnku można wycisnąć).
Przygotowaną marynatą dokładnie pokrywamy plastry schabu (wcześniej mięso myjemy i kroimy na plastry, bez rozbijania).
Na wierzchu układamy pokrojoną w plasterki cebulę. Pojemnik zamykamy, wstawiamy do lodówki na 1-2 godziny (można także na całą noc).
Po 1-2 godzinach pojemnik z mięsem wyjmujemy z lodówki. Na dnie naczynia do zapiekania układamy cebulę z mięsa.
Na cebuli rozkładamy mięso.
Na mięsie układamy surowy makaron. Rozkładamy równomiernie.
Na makaronie rozkładamy pomidory krojone z puszki. Posypujemy po wierzchu solą, bazylią, oregano, pieprzem oraz ewentualnie posiekanym koperkiem. Naczynie wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy do momentu aż mięso i makaron będą miękkie (ok. 40 min do godziny). W trakcie można podlewać wodą. Pod koniec pieczenia posypujemy startym żółtym serem i zapiekamy. Smacznego!

Komentarze

  1. mmmmm ale fantastycznie wygląda:) akurat mam dna dzisiaj schab w lodówce:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Gdybym miała schab, zrobiłabym od nowa ;)

      Usuń
  2. Łomatulu, ale pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś niesamowitego, bo my wczoraj jedliśmy coś bardzo podobnego :) Ale zamiast makaronu były domowe kopytka. Mięso z pomidorami jest zawsze pyszne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mamy podobne myśli kulinarne? Albo przyciągamy je nawzajem ;) Z kopytkami brzmi jeszcze lepiej! Ale pomysł!

      Usuń
  4. Uwielbiam mięsa w sosie pomidorowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to połączenie doskonałe :)

      Usuń
  5. ejjj... to musi język urywać ! ;D wygląda pusznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam takie połączenia:) na pewno wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale pysznie, naczynie do zapiekania też mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do naczynia mam jeszcze tak samo wyglądające małe kokilki ;)

      Usuń
  8. świetne połączenie,moje smaki

    OdpowiedzUsuń
  9. czy naczynie nalezy przykryc podczas pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naczynia nie przykrywamy. Smacznego!

      Usuń
    2. no to zabieram się do roboty, dziękuję :)

      Usuń
    3. Bardzo proszę o podzielenie się wrażeniami smakowymi :) Jestem bardzo ciekawa! Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!