Przejdź do głównej zawartości

Podaruj Ukochanej Osobie serce na talerzu

Z całą pewnością u Was dawno po śniadaniu, ale nic straconego! Zaskoczcie Ukochaną Osobę na kolację! Myślę, że taka mała niespodzianka będzie też dobrym wstępem do romantycznej kolacji. U nas było romantycznie od rana, co prawda trochę w biegu, ale atmosfera zachowana. Oprócz Walentynek świętujemy dziś czwartą rocznicę naszych zaręczyn :). 

Pomysł na romantyczne śniadanie podpatrzyłam w internecie (nie podaję źródła, bo było to kątem oka obejrzane zdjęcie) i zmodyfikowałam wg własnego gustu.

Składniki na jedną porcję:
- 1 parówka dobrej jakości,
- 1 jajko,
- masło do smażenia,
- przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra,
- dodatkowo: mała wykałaczka.

Parówki należy przekroić wzdłuż na pół, lecz nie do końca. Zostawiamy końcówkę nienaruszoną. Przecięte połówki formujemy tak, by utworzyły serduszko, spinamy wykałaczką. Podsmażamy na rozgrzanym maśle z obu stron.

W tym czasie szybko przygotowujemy jajko: wbijamy do miseczki, przyprawiamy do smaku, energicznie mieszamy trzepaczką. Gdy parówka będzie złota z obu stron, do środka wlewamy jajko. To, co wyleje się poza serce wkładamy do środka (gdy jajko się zetnie). Po chwili obracamy na drugą stronę, bardzo ostrożnie. Podajemy z pieczywem, ewentualnie z ketchupem. Smacznego świętowania! :)


Komentarze

  1. Walentynkowo i pożywnie:)))Miłego,wyjątkowego dnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba mi czytasz w myślach!:) ja od wczoraj myślę żeby takie zrobić Pawłowi na kolację:) tylko z jajkiem sadzonym:) i też gdzieś to widziałam w internecie, ale zupełnie nie wiem gdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wzajemnie się ściągamy myślami, bo mi ten pomysł też od wczoraj w głowie siedział ;) W internecie widziałam z sadzonym, ale nam bardziej smakowało takie, coś na wzór omletu :)

      Usuń
  3. Mari, gratulacje! :) Cudownie znaleźć drugą połówkę, i nie mówię tu o parówce ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Popieram, popieram - tylko ze swoją Połówką życie można przeżyć w pełni!

      Usuń
  4. Znam romantyczne śniadanko to był chyba jeden z pierwszych przepisów u mnie na blogu, jednak do dziś mnie zachwyca prostotą i urokiem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuję, że romantyczne śniadania zostaną u nas na stałe ;) Prostota i efekt to wspaniałe połączenie:)

      Usuń
  5. Znam wersję z nieroztrzepanym jajkiem ;) To było jedno ze studenckich dań wykwintnych w czasach, gdy mieszkałam w akademiku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Wobec tego i u nas było dziś wykwintnie, a co! :)

      Usuń
  6. to się nazywa walentynkowe śniadanko:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Romantyzm (dosłownie) pełną gębą! :)

      Usuń
  7. Super, lubię fantazyjne kształty w kuchni, na pewno zaserwuję wkrótce śniadanko według Twojego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji