Przejdź do głównej zawartości

Ciasto z fasoli - bez mąki!

Czy bylibyście w stanie uwierzyć, że to ciasto jest z fasoli, gdybym nie podała tego w tytule? Ja nie mogłam uwierzyć nawet po spróbowaniu! Jest zupełnie niewyczuwalna w smaku, ani wyglądzie. Jego konsystencja jest delikatna, wilgotna, a smak... przepyszny. Polecam je szczególnie osobom na diecie - unikanie mąki pszennej jest wówczas wskazane. Ja na diecie nie jestem (nawet wręcz przeciwnie :)), dlatego nie żałowałam kakao i nie zamieniałam cukru na inne słodzidło. Zachęcam Was do upieczenia tego nietypowego ciasta :) Przepis znalazłam na blogu Dietetycznie Siostro, wprowadziłam własne modyfikacje
.
Składniki (na średniej wielkości keksówkę):
- ok. 200 g ugotowanej fasoli czerwonej Lestello,
- 6 łyżek mleka (jeśli ma być to ciasto typowo dietetyczne, należy wybrać mleko odtłuszczone),
- 3 jajka,
- szczypta soli,
- 1/2 szklanki cukru (w wersji dietetycznej należy zastąpić innym słodzidłem),
- 4 łyżki kakao (w wersji dietetycznej - kakao bez cukru, 2 łyżki),
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 3 łyżki płatków migdałowych,
- 3 łyżki rodzynek,
- kilka suszonych moreli (pokrojonych w drobną kosteczkę).

Na początku zajmujemy się fasolą. Dzień wcześniej należy ją opłukać i namoczyć w wodzie (można użyć fasoli konserwowej - wówczas pomijamy namaczanie i gotowanie). Następnego dnia ugotować do miękkości w lekko osolonej wodzie. Gdy całkowicie przestygnie, zmiksować blenderem, można z dodatkiem mleka, wówczas będzie łatwiej.
Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywno z dodatkiem szczypty soli. Pod koniec dodajemy cukier - powoli, po łyżce. Tak przygotowane białka zostawiamy na boku i zajmujemy się masą z pozostałych składników: w misie miksera (drugiej, lub zwykłej misce) ubijamy żółtka z dodatkiem puree z fasoli (z mlekiem, jeśli wcześniej nie dodaliśmy mleka, to robimy to teraz), dodajemy kakao, proszek do pieczenia i sodę. Mikser wyłączamy, wrzucamy płatki migdałowe, rodzynki i pokrojone w kosteczkę morele. Mieszamy. Dodajemy pianę z białek, delikatnie mieszamy. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy do suchego patyczka, czyli ok. 40 minut. Po upieczeniu zostawiamy na ok. 30 minut w uchylonym piekarniku. Smacznego! :)

Komentarze

  1. To ciasto jest świetnie! W życiu bym się nie domyśliła, że jest z fasoli - wygląda jak zwykły murzynek. Muszę koniecznie zrobić dla mojego od tygodnia odchudzającego się faceta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Twój mąż będzie zachwycony :) Mój nie mógł uwierzyć, że ciasto jest z fasoli :)))

      Usuń
  2. Ehhh, czarna magia dla mnie ;)
    Zdziwiłabym się, gdybyś nie użyła słów :trochę zmodyfikowałam przepis" :D
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię chodzić na łatwiznę :P Zawsze muszę wszystko przetrawić po swojemu :)

      Usuń
  3. bardzo zaskakujące:) ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwsze słysze..ciekawe..
    muszę spróbować!
    pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam - smakuje fantastycznie :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. super, bardzo ciekawe,aż trudno uwierzyć, że nie zawiera mąki, chyba nie doceniam strączkowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie doceniałam, ale to się zmieniło :)

      Usuń
  6. Wow! Biorąc pod uwagę składnik główny- fasolę, naszła mnie myśl, czy po tym cieście podobnie jak po zjedzeniu np. fasolki po bretońsku, też się mocno gazuje ;) ? Chyba upiekę, żeby sprawdzić heheh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, nie ma z tym problemu :) Ale to nie zmienia faktu, że zachęcam Cię do samodzielnego przetestowania :)

      Usuń
  7. Fasola w cieście to dla mnie totalna nowośc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też i muszę przyznać, że ciasto jest pyszne :)

      Usuń
  8. Wygląda smakowicie, jak brownie :) Muszę wypróbować, zwłaszcza, że powinnam ograniczyć pszenicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wygląda, ale smakiem się różni - jest lekkie i puszyste :) Spróbuj koniecznie :)

      Usuń
  9. Od dawna "chodzi za mna ciasto z fasoli, bo co rusz to gdzieś się na nie natykam:) Fasola czerwona Lestello jest świetna, mam w domu, więc ... niedziela tuż tuż, może to będzie własnie w ten weekend:) Pozdrawiam, i porywam kawalątek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, na niedzielę będzie w sam raz :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Ciekawe !!!??????Wygląda super

    OdpowiedzUsuń
  11. Mleko jest w proszku przynajmniej u Dietetycznie siostro a Ty piszesz że fasole blenujemy z mlekiem aby było łatwiej czyli z mlekiem płynnym, czy tak?Wiec w końcu jakie to mleko dodałaś?Chce zrobic i czegos nie popsuć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam z mlekiem płynnym, 0,5 %. Pozdrawiam i trzymam kciuki :)

      Usuń
  12. Zamiast czekolady / kakao można również użyć karobu, świetnie smakuje a nie zawiera kofeiny :-)

    http://www.wiecejnizzdroweodzywianie.pl/babeczki-z-fasoli-jas/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!