Przejdź do głównej zawartości

Mięso z rosołu jak ślimaki!

Początkowo miały być pierogi. Po krótkim namyśle stwierdziłam, że kolejny tydzień z rzędu nie będą dobrym pomysłem (pomimo wielkiej miłości do pierogów). Przy okazji szukania cebuli, rzuciło mi się w oczy ciasto francuskie. Wpadł mi do głowy pomysł, który od razu zamieniłam w czyny :). I powstały - ślimaki, które można jeść zarówno z barszczem czerwonym, jak i bez niego. Mięciutkie, pachnące, przepyszne! Zachęcam do spróbowania!

Składniki:
- 1 arkusz ciasta francuskiego,
- mięso z rosołu (2 udka kurze, 1 niewielki kawałek wołowiny),
- warzywa z rosołu: 2 marchewki, kawałek selera, 2 pietruszki,
- 1 cebula,
- olej do smażenia,
- przyprawy: lubczyk, sól, pieprz,
- koncentrat pomidorowy,
- białko do posmarowania,
- sezam.

Mięso z rosołu mielimy wraz z warzywami i podsmażoną na oleju cebulą w maszynce. Przyprawiamy do smaku lubczykiem, solą i pieprzem. Ciasto francuskie smarujemy koncentratem, a następnie przygotowanym mięsem. Robimy to starannie, by mięso było równomiernie rozłożone. Roladę zwijamy tak, by była bardziej długa niż gruba (dłuższym bokiem w kierunku krótszego). Kroimy ostrym nożem na mniejsze roladki (o grubości ok. 2 cm). Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy lekko ubitym białkiem i posypujemy sezamem. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy do zarumienienia (ok. 15-20 min.). Podajemy z barszczem czerwonym lub jako samodzielną przekąskę. Smacznego!




Komentarze

  1. Ciasto francuskie daje świetne możliwości-ślimaki wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Uwielbiam kombinacje z ciastem francuskim :)

      Usuń
  2. kolejny wspaniały pomysł na zagospodarowanie resztek z rosołu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Do barszczyku na przykład - doskonałe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bez barszczyku, ale też smacznie :)

      Usuń
  4. Z każdym Twoim wpisem utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś jak kulinarny Pomysłowy Dobromir :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś mistrzem w wykorzystywaniu resztek..ja tez nie lubię jak coś zostaje..wiec takie zakręcone paszteciki to super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajowe ślimaki :) Ekonomiczne i na pewno pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł, rewelacyjna przekąska:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny pomysł i na pewno mniej pracy niż przy pierogach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pracy zdecydowanie mniej :)

      Usuń
  9. Wyglądają super! Też lubię kombinować z resztek...ja np. z takiego farszu robię krokiety. Tak na marginesie to fajne masz pomysły. Pozdrawiam Bożena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz. U nas zazwyczaj były krokiety albo pierogi, ale ostatnio nam się przejadły, więc powstała nowość :) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Bardzo inspirujący przepis, zostało mi nadzienie z grzybów, kapusty i cebulki. Chyba też będzie dobre:) mam pytanie - czy można podać ten smakołyk również jako zimną przystawkę?? czy też traci na smaku wraz z utratą temperatury? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm, z takim nadzieniem też będzie pysznie! Na zimno smakuje równie dobrze, zatem zachęcam :)) Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji