Przejdź do głównej zawartości

Masa marcepanowa

Nauka dekoracji masą marcepanową była jednym z założeń, które zaplanowałam podczas świętowania pierwszych urodzin bloga. Szczerze mówiąc, sama nie spodziewałam się, że zacznę je realizować tak szybko :). Wena przyszła niespodziewanie, podczas pieczenia. Z masą marcepanową nigdy nie miałam bliższej styczności, oczywiście z wyjątkiem nadzienia w czekoladkach. Konsystencją przypomina plastelinę, albo nawet modelinę. Jest bardzo elastyczna i przyjemna we współpracy. Wystarczy zrobić odpowiednie zaopatrzenie w barwniki spożywcze i pozwolić wyobraźni na małe szaleństwo... a efekty pozytywnie Was zaskoczą! Przede mną jeszcze sporo pracy, a póki co możecie zobaczyć pierwsze próby. Nie są zbyt piękne, mam nadzieję, że wybaczycie. Przepis na masę marcepanową podpatrzyłam na Moich Wypiekach i dostosowałam go do swoich zasobów składnikowych i potrzeb. 

Składniki (podaję całą porcję, ja zrobiłam z połowy):
- 220 g cukru pudru,
- 225 g migdałów,
- 1 szklanka cukru,
- 1/2 szklanki wody,
- 2 łyżki jasnego syropu kukurydzianego (nie miałam, zastąpiłam zwykłym miodem),
- 1 łyżka aromatu/ekstraktu migdałowego (może być amaretto lub aromat/ekstrakt waniliowy).


Na początku umieszczamy w garnku: szklankę cukru, 1/2 szklanki wody oraz 2 łyżki syropu kukurydzianego/miodu. Włączamy gaz, mieszamy do momentu, aż składniki się połączą (w oryginalnym przepisie była wzmianka, że mieszanina powinna osiągnąć 235 stopni F, co w praktyce można przeliczyć na prawie 113 stopni C; ja mieszałam do zagotowania, potem gotowałam jeszcze przez chwilę). Mieszaninę zdejmujemy z kuchenki i zostawiamy. W tym czasie przygotowujemy resztę składników: jeśli nie mamy obranych migdałów, najlepiej zrobić to przed przygotowaniem wyżej opisanej mieszaniny (najlepiej zalać migdały wrzątkiem, chwilę odczekać, a następnie zdejmować skórkę - będzie naprawdę szybko). Obrane (i osuszone) migdały należy zmielić jak najdrobniej (najlepiej, by ich konsystencja przypominała mąkę). W tym celu przyda się blender z przystawką do siekania lub maszynka do mielenia mięsa. Gotową masę migdałową należy wymieszać z cukrem pudrem, a następnie wlać mieszankę wody, cukru i miodu (jeszcze gorącą/ciepłą) oraz aromat z migdałów. Wszystko dokładnie mieszamy (można użyć miksera). Jeśli masa będzie klejąca, należy dodać więcej cukru pudru (powoli, do momentu aż będzie zwarta). Jeśli będzie zbyt zbita - można dolać trochę wody. Masę zagniatamy na blacie, jeśli będzie elastyczna oznacza, że jest gotowa. Teraz można ją dzielić, barwić i formować ozdoby. Masa doskonale nadaje się jako nadzienie do czekoladek, babeczek, itp. Przechowujemy ją w lodówce, owiniętą folią, maksymalnie do 7 dni.  Smacznego dekorowania! :)

Komentarze

  1. Muszę kiedyś potrenować z masą marcepanową ;) A ozdóbki fajne Ci wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ladne dekoracje:) Nigdy nie robilam dekoracji z masy marcep.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Aga, musisz spróbować. To bardzo proste i przyjemne :)

      Usuń
  3. Słodziaki! Teraz musisz częściej robić takie fajne deko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Duzo zabawy z tym marcepanem. Wypiekam czesto z marcepanem, ale kupuje gotowy, bardzo dobrej jakosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom nie jest tak dużo :) Starałam się wszystko dokładnie opisać, może dlatego wydaje się, że domowy marcepan jest pracochłonny :). Zachęcam do spróbowania, naprawdę warto :)

      Usuń
  5. :) bardzo ładne te Twoje dekoracje:) Lubię zabawę masą, ale nie mam aż takich zdolności plastycznych:) Wolę pracę z czekoladą:) Choć to zupełnie inna taktyka:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jolu, warto spróbować - ja też nie mam zdolności, a jakoś wyszło ;) Pozdrawiam

      Usuń
  6. ale boskie pomysły na masę marcepanową:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodycze świetnie wyglądają z masą marcepanową lub lukrem plastycznym. Czekam na jakiś tort w stylu angielskim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam go w planach :) Niech tylko się trafi jakaś okazja ;)

      Usuń
  8. Bardzo fajne te ozdoby Ci wyszły :P

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne te ozdóbki:)
    Ps.zapraszam do głosowania na moim blogu w ankiecie "Gotowanie za głosowanie":)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji