Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2012

Wszystkiego najlepszego!!!

Pijane galaretki w pomarańczach ;)

Jeszcze zdążycie! Ten deser nie potrzebuje wiele czasu, oby tylko galaretka zdążyła stężeć. Bardzo polecam - w wersji dla dorosłych z dodatkiem alkoholu, dla dzieci pomijamy ten składnik i zastępujemy owocami lub sokiem ze świeżej pomarańczy. Zachęcam :) 

Składniki:
-  5 pomarańczy z ładną skórką,
- 2 galaretki (u mnie jedna malinowa, druga brzoskwiniowa) rozpuszczone w 1 i 1/4 szklanki wrzącej wody (na każdą),
- 1/2 szklanki rumu - do galaretki brzoskwiniowej,
- 1/2 szklanki likieru truskawkowego - do galaretki malinowej.

Pomarańcze dokładnie myjemy, a następnie wydrążamy środek. Można przekroić na pół (ze szczególną uwagą, by skórka pozostała w całości, bez dziur) i za pomocą wyciskarki do soków wycisnąć sok - będzie doskonały do wypicia lub jako dodatek zastępujący alkohol (w wersji dla dzieci). Łyżeczką wyrównujemy wydrążone pomarańcze (skórkę), ale zostawiamy albedo. Tak przygotowane skórki zostawiamy na boku. Galaretki rozpuszczamy we wrzącej wodzie (na każdą przypada trochę wię…

Smaczne propozycje na sylwestrową noc

Sylwester już jutro, więc pewnie głowicie się nad menu (albo to już za Wami). Chciałabym Wam w tym trochę pomóc, zatem przybywam z naprawdę smacznymi propozycjami. Poniżej przedstawię całą listę, uwzględniając podział na przekąski, dania ciepłe i słodkości.  


Przekąski

mini-pizze ślimaki z ciasta francuskiego - szybkie w przygotowaniu z uwagi na ciasto francuskie, przepyszne!ciasto francuskie na trzy sposoby - paluszki serowe, rożki z pomidorami i fetą oraz kieszonki z pieczarkami, czyli dla każdego coś się znajdzie ;)jajka faszerowane ogórkiem, szynką i porem - stała przekąska na każdej imprezie - zazwyczaj znika jako pierwsza :)Meksykański Król Imprezy - najnowsza sałatka, która podbiła serce wszystkim Próbującym;Wiosenna sałatka warstwowa - prosta w przygotowaniu, imprezowy hit od lat;Sałatka brokułowa - mająca miłośników nawet w przeciwnikach brokułów;Sałatka gyros - klasyk, do którego często wracamy;Roladki z szynki w galarecie - przekąska, którą zawsze trzeba robić z zapasem - zni…

Meksykański Król Imprezy

Kiedy zobaczyłam ją na blogu Nikol od kuchni, wiedziałam, że będzie kolejnym imprezowym hitem na naszym stole. Nie dość, że wygląda naprawdę ciekawie, to jeszcze smakuje doskonale. Niech nie przeraża Was ilość i rodzaj składników - wbrew pozorom, sałatkę robi się szybko. Zdecydowanie polecam ją na Sylwestra - na stole będzie prezentowała się doskonale! Przepis lekko zmodyfikowałam :)



















Sałatkę układamy kolejno warstwami, rozpoczynając od dna salaterki: sałata lodowa, porwana na kawałki, pomidory pokrojone w kostkę (mogą być obrane ze skórki), mięso mielone (podsmażone na łyżce oleju, przyprawione solą i pieprzem, z dodatkiem cebuli pokrojonej w kosteczkę, na koniec dodajemy koncentrat), pieczarki (podsmażone na łyżce oleju w plasterkach, przyprawione solą i pieprzem), kukurydza z puszki, fasola z puszki, sos (wymieszane: majonez, ketchup i musztarda)ser żółty starty na tarce o dużych oczkach, pokruszone chipsy nachos (u mnie mieszanka smaku serowego i chili). Dookoła układamy nachosy …

Pijane śliwki - doskonałe na sylwestrową noc ;)

Witajcie po Świętach!  Wybaczcie, że tyle mnie tu nie było, ale mieliśmy pracowity czas. Trochę gotowania, wiele fantastycznych spotkań, mało czasu  i wiele kilometrów do przebycia. Przed nami Sylwester, a zatem i okazja do przygotowania nowych dań:). Postaram się Wam przekazać kilka fajnych propozycji. Dziś proponuję pijane śliwki, które z pewnością doskonale wpiszą się w sylwestrowy nastrój ;). Przepis zobaczyłam jeszcze przed Świętami na stronie Na Kuchennym Progu.






















Śliwki miksujemy na gładką masę, zalewamy rumem i zostawiamy na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Następnego dnia dodajemy skórkę pomarańczową w cukrze, szyczyptę soli i czekoladę rozpuszczoną w kąpieli wodnej*. Wszystko dokładnie mieszamy, a następnie wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut, by masa była łatwiejsza w formowaniu. Po tym czasie lepimy kulki, obtaczamy w kakao**. Wstawiamy do lodówki. Smacznego! :)

* W oryginalnym przepisie zalecano czekoladę gorzką, ja takiej nie miałam. Następnym razem trufle zrobię tak …

Kochani, Wesołych Świąt!!!

Nie wiem jak Wy, ale ja czekałam na nie cały rok. To moje ulubione Święta, więc zamierzam się cieszyć tym czasem, by zbyt szybko nie minął ;). Kochani, tego i Wam życzę - radości, zdrowia, wspaniałej, rodzinnej atmosfery... By Wasze stoły uginały się od smakołyków, byście mieli w te Święta tylko problemy typu czego najpierw spróbować. Cieszcie się Świętami, spędzajcie je najpiękniej, jak się da. I nie liczcie kalorii! Zostawcie to na później ;)

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

P.S. Wracam do Was niedługo ;)

Jadalna choinka - idealna na świąteczny prezent!

Prezenty ręcznie robione najbardziej chwytają mnie za serce. Uwielbiam takie dostawać, ale chyba jeszcze bardziej sama nimi obdarowywać. Robienie takich choinek sprawiło mi mnóstwo radości, mam nadzieję, że spodobają się przyszłym Obdarowanym :) Dziś przedstawię Wam w jaki sposób można wykonać takie prezenty. Może jeszcze zdążycie do Świąt, o ile macie upieczone pierniki ;). Jeśli nie, to warto zrobić to jeszcze dziś :)). Pomysł na sklejanie choinek białą czekoladą podpatrzyłam w internecie, ale nie widziałam dokładnej instrukcji, więc wszystko robiłam intuicyjnie. 

Potrzebujemy:
- pierniczki o kształcie gwiazdek lub kwiatków, w rozmiarze od największego do najmniejszego,
- biała czekolada (1 tabliczka wystarcza na 3 choinki),
- 1 łyżeczka oleju na 1 tabliczkę,
- kolorowa posypka do deserów (perełki, kuleczki, gwiazdki - co wolicie),
- rękaw do pieczenia,
- ozdobna cienka tasiemka do związania,
- ozdobna tasiemka do zrobienia kokardek,
- mały zszywacz,
- nożyczki,
- dziurkacz (do robie…

Ciasto piernikowo-czekoladowe

Wczoraj miałam straszną ochotę na piernik. A jeszcze większą na... wypróbowanie nowej foremki w kształcie śnieżynki ;). Ciasto jest naprawdę szybkie w przygotowaniu. Nie można go zwać piernikiem, bo w swym składzie nie ma miodu, ale wyraźnie czuć charakterystyczny posmak, który za mną "chodził". Przepis znalazłam na Moich Wypiekach. Od siebie dorzuciłam skórkę pomarańczową w cukrze, która po kilku dniach smakuje doskonale. Ciasto można przełożyć dżemem i udekorować - wówczas będzie jeszcze bardziej świąteczne :)

Składniki (ja robiłam z połowy porcji, ale podaję całą):
- 2 jajka,
- szczypta soli,
- 1 szklanka maślanki (nie miałam, zastąpiłam kwaśnym mlekiem),
- 100 ml oleju,
- 250 g przesianej mąki pszennej,
- 2 łyżki kakao,
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 3 łyżeczki przyprawy do piernika,
- 3 łyżki skórki pomarańczowej w cukrze,
- 100 g posiekanej gorzkiej czekolady.

Składniki suche (mąka, kakao, soda, sól, przyprawa do piernika) przesiewamy i łączymy. Składniki mokre (jaj…

Tarta porowo-pieczarkowa

By zapewnić (sobie i Wam) odpoczynekod świątecznych potraw, zrobiłam wytrawną tartę. Przygotowanie jest łatwe, ale i długie, za sprawą pracy wieloetapowej. Można powiedzieć, że tarta idealnie (pod względem przygotowania i ogółem - potrawy) pasuje do romantycznej kolacji. U nas świec nie było, ale świeciła choinka, więc i nastrój był :). Tarta smakuje wybornie. Pieczarki i por doskonale komponują się z kruchym ciastem. A sos na bazie beszamelu... mmm, musicie spróbować. Przepis popatrzony na blogu Gotuję, bo lubię, z niewielkimi modyfikacjami z mojej strony.

Składniki - ciasto (forma do tarty o średnicy 25 cm):
- 200 g przesianej mąki pszennej,
- 120 g zimnego masła,
- 30 ml lodowatej wody,
- pół łyżeczki cukru,
- dwie szczypty soli,

Farsz:
- 200 g pieczarek,
- 3 pory (białe części),
- łyżka masła,
- sól, pieprz (wg gustu, ale farsz nie powinien być mdły).

Sos:
- 300 ml mleka,
- 25 g masła,
- 25 g przesianej mąki pszennej,
- 150 g startego żółtego sera,
- sól, pieprz, gałka muszkatołow…

Wigilijna zupa grzybowa z delikatną nutą rozmarynu

U nas w domu coraz bardziej czuć Święta. Od kilkunastu dni kuchnia zachęca zapachem pierników, grzybów, pomarańczy i mandarynek. Jedna choinka już ubrana, na drugą czekam z niecierpliwością. Miała być jedna i nie mogłam przeboleć, że sztuczna. W końcu Święta kojarzą mi się głównie z zapachem świeżej choinki... Wzięłam udział w konkursie i wygrałam. Żywą, piękną choinkę. Wyobraźcie sobie moją radość i zdziwienie Męża ;) Dzisiejsza propozycja jest ściśle związana ze Świętami. Zupa grzybowa - typowo postna - jest stałym punktem wigilijnego menu. Na naszym stole bywa częściej niż tylko w Wigilię. Uwielbiamy grzybowe potrawy, tym bardziej, że Tata zaopatrzył nas w ich spore zapasy. Zachęcam do spróbowania, naprawdę warto. 

Składniki (na średniej wielkości garnek):
- 7 dużych suszonych grzybów,
- 3 niewielkie ziemniaki,
- 1 cebula,
- rosół ugotowany na samych warzywach,
- gałązka rozmarynu (lub rozmaryn suszony Prymat),
- łyżka masła,
- śmietana 18%,
- sól, pieprz.

Grzyby moczymy przez całą…

Skórka pomarańczowa w cukrze

Był już ekstrakt pomarańczowy, cukier z prawdziwą wanilią, cukier cynamonowy, zatem przyszła pora na skórkę pomarańczową w cukrze. Jest doskonała do świątecznych wypieków. Ale ale! Kochani, do roboty, bo czas nas goni! Skórkę powinno się zrobić na 2 tygodnie przed planowanymi wypiekami! Ja swoją zrobiłam wczoraj i mam nadzieję, że zdąży się przerobić do Świąt ;)Zatem koniec gadania i bierzemy się za pomarańcze! :)Pomysł podpatrzony na blogu Jedynka gotuje.

Składniki:
- pomarańcze (ilość zależna od potrzeb, ja miałam 3),
- cukier (na oko).

Pomarańcze dokładnie myjemy, a następnie zanurzamy we wrzątku na ok. 30 sekund. Osuszamy ręcznikiem papierowym, zostawiamy na chwilę, by przestygły. Za pomocą obieraczki obieramy skórkę (wyłącznie pomarańczową, bez albedo, czyli białej podskórki), bardzo drubniutko kroimy, a następnie układamy w słoiku warstwami - skórka-cukier-skórka-cukier (ugniatamy łyżką kolejną warstwę pomarańczową), itd. Na wierzchu powinien być cukier. Skórkę można dokładać, p…

Pomarańczowe gwiazdki świąteczne

Kiedy zobaczyłam je na blogu Miłość w brzuchu mam, od razu zabrałam się za ugniatanie ciasta. Miałam wszystkie składniki, więc początek był dobry. Później było trochę gorzej, bo po upieczeniu nie byłam nimi zachwycona. Zrobiłam wszystko jak w przepisie, upiekłam, przełożyłam konfiturą i włożyłam do lodówki. Może niepotrzebnie spróbowałam tuż po upieczeniu, bo do ciasta nie dodaje się cukru i przez to były bez wyrazu. I tak leżakowały w lodówce cały wieczór, aż wrócił Mężuś, dojrzał je i zjadł prawie wszystkie. Zdziwiona zapytałam - smakują Ci? A On, z jeszcze większym zdziwieniem powiedział - przecież są pyszne, czemu ich nie jesz? No więc zjadłam. I przepadłam. Są pyszne :) Tylko dajcie im czas na przegryzienie :)


Składniki:
- 130 g mąki pszennej, przesianej,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 żółtko,
- 1 łyżeczka śmietany 18%,
- 60 g masła,
- skórka otarta z jednej pomarańczy,
- dodatkowo: cukier, konfitura pomarańczowa (u mnie bardziej galaretka, zrobiona z następujących skła…

Przękąska - Mikołaj, doskonała na świąteczny stół!

Dzisiejszy wpis będzie miał charakter pomysłu na świąteczną dekorację stołu, która zarazem jest bardzo smaczną przekąską. W ten prosty sposób można wzbudzić zainteresowanie gości i zachęcić ich do jedzenia. Mój pomysł zainspirowany był znalezionym w sieci zdjęciem truskawki, przełożonej bitą śmietaną, która wyglądała jak Mikołaj. Z truskawką o tej porze roku ciężko, więc na myśl przyszła mi... rzodkiewka. Przygotowanie Mikołaja z rzodkiewki jest banalnie proste oraz może stanowić inspirację do dalszych poszukiwań. Kiedy pokazałam mojego Mikołaja na facebooku większość osób obstawiała, że jest zrobiony z pomidora, co może być kolejnym smacznym pomysłem:). 

Co potrzebujemy:
- rzodkiewki,
- serek topiony/wiejski/twarożek/ser pleśniowy, czyli wszystko, co pasuje smakowo do rzodkiewki,
- ziarenka pieprzu jako oczy.

Rzodkiewkę myjemy, ucinamy "czapkę". Między "czapką" a "tułowiem" umieszczamy serek/twarożek. Formujemy guziki i pomponik. Przyklejamy pieprzowe oc…

Ryba w cebuli z dodatkiem ketchupu

Z tego przepisu jestem niesamowicie dumna. Jak już zdążyliście zauważyć - mój blog jest ubogi w ryby. To pierwszy przepis z ich udziałem, stąd moja rozpierająca duma :). Taki stan rzeczy wynika z faktu, że ryba jest u nas rzadkim gościem, bo nie ma na nią chętnych ;). Dzięki temu przepisowi zmieniło się dużo. Ryba zaczęła nam smakować. I to jak! Przepis dostałam od Cioci, ale dokonałam kilku drastycznych zmian :). W oryginale ryba była bardzo łagodna, bez dodatku pieprzu. My preferujemy ostrzejsze smaki, stąd moja modyfikacja. Oczywiście wybór należy do Was. I jeszcze jedno - danie powstało na prośbę jednej ze stałych Czytelniczek mojego bloga ;). Mam nadzieję, że udało mi się sprostać Jej oczekiwaniom :)
Składniki (na małe naczynie - u mnie żaroodporne 16x25 cm):
- 2 płaty ryby (u mnie dorsz),
- sól,
- 1 jajko,
- mąka do panierowania,
- olej do smażenia,
- 5-6 cebul,
- sól, pieprz, papryka słodka Prymat,
- ketchup pikantny (lub łagodny),
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego.

Rybę kroim…

Biała Pavlova - beza doskonała!

Miałam ją w planach od dawna, ale nigdy nie było odpowiedniej okazji i ciągle pojawiały się nowe wymówki. Bo nie mam białek, bo nie mam czasu, bo nie mam śmietany. I tak w kółko. Aż w końcu zaszła potrzeba na ciasto na szybko (myślę tu bardziej o przygotowaniu, bo pieczenie niestety jest długie) i traf chciał, że zostało 5 białek po pierniczkach. Pavlova znalazła się w mojej czołówce najlepszych deserów. Jest doskonale krucha na zewnątrz, mięciutka w środku, a dodatek bitej śmietany i malin powala na kolana. Spodziewajcie się różnych jej wersji na blogu - totalnie zakochałam się w bezie! Przepis znaleziony na Moich Wypiekach.
Składniki:
- 6 białek,
- szczypta soli,
- 300 g drobnego cukru,
- 1 łyżeczka octu winnego,
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
- dodatkowo: 500 ml śmietany, 2 fixy do ubijania śmietany, odrobina cukru z wanilią, maliny (lub inne owoce).

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy po łyżce cukru, a następnie ocet i mąkę ziemniaczaną. Na papi…

Doskonałe, puchate, najlepsze... pierniczki!!!

W zeszłym roku robiłam pierniczki z innego przepisu, który był naprawdę znakomity. Teraz chciałam zrobić je w wersji puchatej, bo mam wobec nich pewne plany ;). Tegoroczne pierniczki przeszły moje oczekiwania. Są tak pyszne, że nie wiem, czy dotrwają do Świąt :) Z całej porcji wyszło ponad 300, po licznych degustacjach ostało się 274. Kiedy Mężuś zobaczył ilość ciasta, które czekało na obróbkę stwierdził, że do rana się nie wyrobię. A ja sprytnie uwinęłam się w godzinę ;). Na szczęście miałam swoich Elfów, bez których byłoby ciężko jednocześnie wałkować ciasto, wykrawać pierniki, wkładać do piekarnika i równo co 6 minut wyjmować, a potem rozkładać na kratce i przekładać do puszek... A na zachętę musiałam Elfy dobrze karmić, bo przecież mogłyby paść przy takim natłoku zajęć. I z tego miejsca serdecznie pozdrawiam moich sąsiadów, których zapewne skręcało od zapachów ;)


Robienie pierniczków jest dwuetapowe. Dzięki temu z pewnością nie jest męczące :) Przepis znaleziony na Moich Wypiekach.