Przejdź do głównej zawartości

Rok temu, wieczorową porą…


… moje życie zaczęło się po raz drugi. Może wyda się Wam to dziwne, ale od tamtego dnia obchodzę podwójne urodziny – te w listopadzie, i te w listopadzie. Tak się złożyło, że na 10 dni przed „prawdziwymi” urodzinami wydarzyło się coś bardzo ważnego. Dostałam od życia drugą szansę, ot cała tajemnica.
Nie chcę wchodzić w szczegóły, bo ta historia nie należy do tych, o których rozmawia się łatwo, ale jedyne co przychodzi mi na myśl z tamtych chwil to nieskończona wdzięczność za życie. Ten dzień zmienił we mnie bardzo wiele, stałam się odważniejsza i nade wszystko pokochałam życie. Zaczęłam doceniać każdą chwilę i cieszyć się z tego, co mam. I wreszcie zrozumiałam, co jest najważniejsze, od czego wszystko się zaczyna… zdrowie, życie, miłość – to najcenniejsze, co mam. Dzięki mojej kochanej Rodzinie i Przyjaciołom udało mi się przetrwać te bardzo trudne chwile. Ciężko wyrazić słowami, jak bardzo jestem Im wszystkim wdzięczna – nawet przez chwilę nie byłam sama. Ich obecność była dla mnie powietrzem.
Dziś łatwiej wspominać mi te wydarzenia w tonie bardziej humorystycznym, ale wciąż towarzyszą mi silne emocje. Sądzę, że gdyby nie to wszystko… nigdy nie powstałby ten blog. Wiecie o czym marzyłam w epicentrum tamtych wydarzeń? O tym, że jak wrócę do domu, zjem coś nieprzyzwoicie smacznego. Zrobię spaghetti, upiekę ciasto, będę objadać się bez opamiętania. Gdzieś ukradkiem przeszła mi myśl, że założę internetową książkę kucharską… nie nazywałam jej jeszcze blogiem, bo blogosfera była mi wówczas obca. W końcu się udało!
I… cieszę się, że jesteście.

W tym bardzo ważnym dla mnie dniu, pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, a na dowód mojego szczęścia trochę rozmazane, ale bardzo aktualne zdjęcie. Ten dzień nie był łatwy rok temu. Dziś mogę tylko płakać ze szczęścia.

Marika


Komentarze

  1. święta racja :) zdrowie, życie i miłość to najważniejsze co mamy, szkoda ze czasami ciezko to zauwazyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami ciężko, czasami zbyt późno. Ważne, by wyciągać odpowiednie wnioski. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Dobrze, że to już za Wami najważniejsze, że macie siebie:*

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko inne można zdobyć ale zdrowie i życie mamy tylko jedno więc trzeba o nie dbać i doceniać je na każdym kroku! reszta jakoś sama się ułoży ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtarzam to bez końca, nie tylko sobie, ale wszystkim dookoła. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wierzę, że teraz już tylko tak może być :)

      Usuń
  5. Zdrowie jest najwazniejsze,zycze Ci tego z calego serca!!! Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadne "płakać", nawet ze szczęścia!
    :**************

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki łzom oczy są piękniejsze, więc czasami trzeba, tak dla urody ;)
      Dziękuję :**

      Usuń
  7. Dużo zdrowia i szczęścia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. :)) Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Zdrowie i Miłość Najbliższych to najcenniejsze co w życiu mamy. A reszta? Reszta się jakoś ułoży:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego wszystko się zaczyna, i na tym wszystko się kończy. Reszta jest sprawą drugorzędną. Oby każdy doceniał te najważniejsze filary. Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Mariko, cieszę się że po prostu jesteś :) ja 5 lat temu pokonałam ciężką chorobę i wiem co to znaczy dostać drugie życie. Trzeba się tym cieszyć, wszystko co było złe nas tylko wzmocni. Życzę, żeby ten Anioł Stróż czuwał zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalko, nawet nie wiesz jak miło czytać takie słowa. Ja też życzę Ci tego samego :***

      Usuń
  11. Śliczna z Was parka, tak trzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna z Was para, a Ty, Kochana piękny masz uśmiech i życzę Ci, by nigdy nie znikał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mariko dobrze, że jesteś, gotujesz nam i że co złe już za Tobą. Powodzenia i tak trzymaj! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że przetrwałaś ciężkie chwile. Też tego doświadczyłam i też mi się udało. Cieszę się razem z Tobą i dzięki za fajny blog.Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielkim uśmiechem czytam takie komentarze. Dziękuję za tak miłe słowa i odwiedziny. Życzę Ci wszystkiego najlepszego Alicjo. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Trudne chwile przeszłaś, Ważne, że to już za Tobą:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. widać po słowach, które napisałaś, że nie było Ci wtedyy lekko, a teraz, mimo że jest ok gdzieś siedzi to wspomnienie, które się uaktywnia, abyś pamiętała, że można się odbić z najgorszego dna:)

    Pozdrawiam Anulla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwo nie było, ale cieszę się, że to już za mną. Dziękuję :**

      Usuń
  17. Teraz tylko to co piękne przed Wami:)
    Dzielna z ciebie Dziewczyna, podziwiam
    a tak na marginesie, to przy tym prześliczna dziewczyna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antenko, z wielkim uśmiechem przeczytałam Twój komentarz. Jest mi bardzo miło, dziękuję :*

      Usuń
  18. Dzi, zapraszam do zabawy :)
    http://smakolykialergika.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-w-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mogłabym Cię nie nominować: http://kuchnia-elexis.blogspot.com/2012/11/wyroznienia-bloga-dziekuje.html :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Drugie zycie musi byc niesamowite! Wyrazniejsze i bardziej ekscytujace. Ciesze sie, ze je tak w pelni przezywasz (choc wole nie myslec, ile cierpienia musialo zawierac zycie nr 1). Pozdrowienia ze slonecznego Liverpoolu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje "nowe" życie przeżywam bardziej w pełni, z większą radością. I cieszę się z każdej chwili! Dziękuję serdecznie :*** Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Dobrze, że sobie wszystko poukładałaś i jesteś szczęśliwa! A już najbardziej mnie cieszy, że gusta kulinarne Ci się zmieniły i raczysz nas naprawde wspaniałymi przepisami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Me gusta wciąż przechodzą metamorfozę ;) Przede wszystkim staram się podchodzić do gotowania pluralistycznie, co mam nadzieję widać. Buziaki :***

      Usuń
  22. Trzymam kciuki, żeby już wszystko było dobrze :)

    Otagowałam Cię na moim blogu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za kciuki i otagowanie. Ogromnie mi miło! :**

      Usuń
  23. I niech ta szczęśliwośc trwa wiecznie ,a to co złe ,smutne niech nigdy nie wraca.Nigdy !!!
    Może czasami trzeba coś mocno przeżyc ,żeby zrozumiec???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Myślę, że wszystko, co nas spotyka ma swój sens. Pozdrawiam cieplutko

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Sałatka z selerem konserwowym