Przejdź do głównej zawartości

Pulpety serowe w sosie selerowym

Jakiś czas temu obiecałam Wam, że wkrótce zamieszczę przepis na doskonałe pulpety. Kiedyś robiłam je często, teraz trochę zapomniałam, że istnieją. Na szczęście opamiętałam się w porę :) Nie podam źródła przepisu, bo niestety nie pamiętam skąd go mam. Zapisany ukradkiem w zeszycie, czeka na cykliczne zastosowanie od paru dobrych lat. Tym bardziej się cieszę, że dzielę się nim z Wami, bo będę częściej o nim pamiętać. Jakoś bardziej po drodze mi do bloga, niż do tysiąca karteczek, o których ciężko pamiętać. Jeśli ktoś nie przepada za selerem, niech się nie przeraża - w połączeniu z mięsem i serem żółtym smakuje naprawdę dobrze. Dzięki takim dodatkom pulpety nabierają smaku, który w moim guście zwać można doskonałym.

Składniki:
- 500 g mięsa mielonego,
- 1 średniej wielkości seler,
- 1 cebula,
- 1 jajko,
- 100 g sera żółtego,
- przyprawy Prymat: sól, pieprz biały (można zastąpić zwykłym), majeranek, curry,
- 2 domowe kostki rosołowe lub 2 szklanki rosołu,
- ewentualnie mąka do zagęszczenia sosu.

1. Na początku mieszamy w misce: mięso, jajko, starty na małych oczkach ser żółty, przyprawy (sól, pieprz biały, majeranek, curry). Z powstałej masy formujemy pulpety.
2. W garnku zagotowujemy rosół (lub wodę z domowymi kostkami) z dodatkiem cebuli pokrojonej w kosteczkę. Do gotującego się wywaru wrzucamy pulpety. Gotujemy ok. 15 minut na małym ogniu. Po tym czasie dodajemy obranego i startego na tarce o małych oczkach selera. Gotujemy jeszcze 15-20 minut (w zależności od wielkości pulpetów). Pod koniec doprawiamy i ewentualnie zagęszczamy mąką. Podajemy z ziemniakami. Smacznego!

Komentarze

  1. Hmm...ale mialas fajny pomysl,jeszcze nie widzialam takiej kombinacji skladnikow-brzmi zachecajaco!!!Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł niestety nie mój, ale wykonanie owszem :) Pulpety w takim towarzystwie składników smakują doskonale. Pozdrawiam :)))

      Usuń
  2. Super połączenie! Niestety, jako alergik, muszę unikać selera. Lubię go, więc czasem łamię przykazania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję, bo najbardziej kusi to, co zakazane... Jeśli to bardzo nie zaszkodzi, to czasami można delikatnie nagiąć zakazy, ale tylko czasami! Zdrowie najważniejsze :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Skoro polecasz, to chowam przepis do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszą być przepyszne! Ja w selerze robię łososia i zakochałam się w tyn sosie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja koniecznie muszę to zrobić! Ser, seler - cudowne połączenie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam! :) Naprawdę warto :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie smaczne, zachęcam do spróbowania! :)

      Usuń
  7. pomysł rewelacja:) muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny przepis, pulpety wyglądają apetycznie, ale nie mam przekonania do sosu, bo nie lubię gotowanego selera, jedynie na surowo mi smakuje w surówce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim zrobiłam to mięso po raz pierwszy, miałam identycznie - selera lubiłam tylko na surowo. Po spróbowaniu szybko zmieniłam zdanie :) Zachęcam i Ciebie :)

      Usuń
  9. No nareszcie zrobiłaś coś, co by mi nie smakowało ;p
    Poproszę bez sosu. Wyznaję zasadę "seler twój wróg!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Seler nieobowiązkowy - można zastąpić go czymś innym ;)

      Usuń
  10. Serowe pulpety jak najbardziej, na selera mam długie zęby, ale może czas się do niego w końcu przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować ;) Ja się przekonałam dzięki tym pulpetom, więc wszystko możliwe :))

      Usuń
  11. Ciekawy ten sos .Zapisuję sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę warty wypróbowania :) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Bardzo fajny pomysł, uwielbiam selera w potrawach:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!