Przejdź do głównej zawartości

Co jeszcze na zimę? Papryka!

Z tymi przetworami związane są same dobre uczynki. Najpierw dostaliśmy 10 kg papryki od Teściów, potem została nam dostarczona do samego domu przez bardzo miłą Osobę, a na końcu miałam jeszcze 4 dodatkowe ręce (zatem z moimi było ich 6) do pomocy! W takich okolicznościach mogę robić paprykę w jeszcze większych ilościach :). Przepis na paprykę konserwową podpatrzyłam na dwóch stronach (Pyszna Kuchnia i Palce lizać), zatem swoją robiłam trochę z jednej, trochę z drugiej, a trochę z intuicji :) Wszystkim, którzy mieli swój udział w tej papryce bardzo dziękuję! Jesteście wspaniali :)

Składniki - bez podawania proporcji (podam je jedynie na zalewę):
- papryka,
- cebula,
- czosnek,
- liście laurowe Prymat,
- ziele angielskie całe Prymat,
- pieprz Prymat w ziarenkach,
- zalewa: 1 szklanka octu, 4 szklanki wrzącej wody, 2 łyżki cukru, 2 łyżki oleju, 1,5 łyżeczki soli.

Paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne, a następnie kroimy w paski (grubość wg uznania). Cebulę obieramy, kroimy na plasterki. Ząbki czosnku kroimy na 4 części. Do każdego przygotowanego słoika (zastosowałam metodę pasteryzacji w piekarniku, którą bardzo polecam) wkładamy 2-3 (lub więcej) plastry cebuli, 2-3 cząstki czosnku (można też po 1 ząbku), 1-2 liście laurowe, 3-4 kulki ziela i kilka ziaren pieprzu. Następnie wkładamy pokrojoną paprykę. Można układać warstwami - trochę papryki, trochę cebuli, czosnku i reszty składników. W ten sposób przygotowane słoiki zalewamy zalewą (wszystkie wyżej wymienione składniki mieszamy i gotowe), zakręcamy i wkładamy do piekarnika na 15-20 minut (dokładniej o pasteryzacji w poście o sałatce z buraków i papryki oraz na blogu Bea w Kuchni). Ilość cebuli, czosnku i przypraw należy dostosować do własnego gustu. Podane składniki na zalewę wychodzą na trochę więcej niż 1,5 l - ja robiłam z potrójnej porcji, na ok. 6 kg papryki. Pozostałą paprykę pokroiłam w kostkę i zamroziłam.
Jeden słoik otworzyliśmy 2 dni później i po otwarciu przechowywaliśmy w lodówce. Papryka jest przepyszna i z każdym dniem bardziej miękka. Polecam i życzę smacznego!!!

Komentarze

  1. Bardzo lubię marynowaną paprykę, chyba zrobię w tym roku kilka słoiczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam! Zrób koniecznie, każdy słoiczek jest zawsze mile widziany :)))

      Usuń
  2. szalejesz z przetworami widze moja droga ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, szaleję :) Mam jeszcze w zanadrzu przepis na sałatkę z ogórków :D

      Usuń
  3. Marynowana papryka jest pyszna!!!Taka papryka rzadzi...w kuchni mojej Mamy:))))Ja niestety przetworow nie robie. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę robić zbyt dużo słoików, bo nie mam gdzie trzymać, ale chociaż po kilka różnych rodzajów :) A papryka musiała być obowiązkowo! I zrobiłam jej najwięcej :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię ,ale w tym roku nie dam rady nic zrobic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym roku nadrobisz! :) Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!