piątek, 10 sierpnia 2012

Śniadanie, o którym długo się marzy: omlet biszkoptowy

Przyznam się bez bicia, że omlety robię bardzo rzadko.Zdecydowanie bardziej wolimy zjeść zwyczajną jajecznicę, albo kanapki z jajkiem ugotowanym na twardo. Do dziś! Wczoraj wieczorem zobaczyłam przepis na omlet biszkoptowy na blogu I love bake.Zachwycił mnie totalnie, ale z uwagi na brak zamiłowania do omletów, postanowiłam poczekać do rana. Powiem szczerze, że nie zdążyłam pomyśleć o owocach - smakował tak doskonale, że nic więcej oprócz cukru pudru nie było mi do szczęścia potrzebne. Następnym razem owoce naszykuję wcześniej, by zbyt długo nie czekać na delektowanie się tym smakiem...


Składniki na 1 omlet:
- 2 jajka,
- 2 łyżki mąki pszennej,
- 1 łyżka cukru,
- szczypta soli,
- trochę masła,
- dodatkowo: owoce, dżem lub cukier puder.

Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem soli. Po chwili dodajemy cukier, ubijamy. Dodajemy żółtka, wyłączamy mikser. Bardzo delikatnie mieszamy ciasto z mąką. Patelnię rozgrzewamy i smarujemy masłem (ja użyłam dosłownie odrobinę, by omlet nie był zbyt tłusty :) ). Omlet smażymy z obu stron na średnim ogniu. Podajemy z owocami, dżemem lub cukrem pudrem. Smacznego!

Wpis dodaję do akcji Kuchnia 24/7. Biszkoptowy omlet to pierwszy posiłek, którym rozpoczynam dzień, czyli śniadanie. Traktuję je jako najważniejszy posiłek dnia - bez niego nigdy nie wychodzę z domu!

22 komentarze:

  1. O, jak ja dawno nie jadłam omleta... Bardzo ładny Ci wyszedł, moje często się rozwalają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam omlety! Mogłabym je jeść codziennie :D Przepis chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest warty wypróbowania :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. nigdy nie jadłam, ale twoja rekomendacja mnie zachęciła :)
    pozdrawiam ciepło,
    szana-banana,
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Dziękuję za odwiedziny :) pozdrawiam!

      Usuń
  4. uwielbiam omlety. :) ale wolę omlety na kolację. na śniadanie jajecznicę jadam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolację też smakują wyśmienicie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. kochana, ale wypas! niesamowicie puszysty ten omlecik, no istny puch!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w smaku równie puszysty, jak w wyglądzie! Ten przepis zmienił moje nastawienie do omletów :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  6. oooo, ja uwielbiam omlety!! ten też na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na relację smakową :) pozdrawiam!!!!

      Usuń
  7. Duży, puszysty i mięciutki... opruszony cukrem pudrem, z delikatnym kleksem marmolady <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nic więcj do szczęścia :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. chciałabym dzisiaj zjadać takie słodkie śniadanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje mi nic innego... jak namówić Cię do zrobienia :) U mnie zostały zjedzone od razu. Wszystkie :)

      Usuń
  9. Takiego przepisu potrzebowalam,brzmi przesmacznie i az sie prosi o wyprobowanie. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, jestem pewna, że będziesz często do niego wracać :)

      Usuń
  10. Na drugie śniadanko z chęcią .Pychota

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki puszysty Ci wyszedł :-) pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wyszedł niesamowicie puszysty i delikatny! :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

drukuj