Przejdź do głównej zawartości

Mus jabłkowy zamknięty w słoikach

Ostatnio Dziadkowie obdarowali nas ogromną siatką jabłek. W lodówce nie było szans na ich schowanie, na balkonie było im trochę (!) za gorąco, więc część zapasów wykorzystaliśmy na sok, a z pozostałych powstał mus jabłkowy. Dzielnie pomagał mi Mężuś, więc poszło naprawdę sprawnie :) Mus jest idealny do ciast, babeczek, naleśników! Sądzę, że nie wytrzyma u nas zbyt długo - już mam tysiąc pomysłów na jego wykorzystanie :) Przepis improwizowany, z wykorzystaniem tego, co było pod ręką. Jeden słoiczek został zagospodarowany na konfiturę :) Przy okazji serdecznie zapraszam Was do działu "o mnie" - w końcu udało mi się napisać coś o sobie :)

Składniki na 4 słoiki (w sumie ok. 1000 ml):
- ok. 15 jabłek,
- cukier (do smaku),
- 1/3 laski cynamonu (startej na tarce o małych oczkach),
- 1 laska wanilii Prymat (ziarenka),
- sok z 1 cytryny rozpuszczony w 1 szklance wody,
- na 1 konfiturę z 250 ml musu: 20 g żel-fixu.

Na początku mieszamy w misce sok z 1 cytryny ze szklanką wody. Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na cząstki, które wrzucamy do miski z sokiem cytrynowym (robiłam to partiami, gdyż wszystkie jabłka nie miały szansy zamoczyć się w "zalewie"). Wszystkie namoczone jabłka umieszczamy na dużej patelni, dusimy pod przykryciem. Mieszamy co jakiś czas, by się nie przypaliły. W trakcie duszenia przyprawiamy cynamonem, wanilią i cukrem. Dusimy do momentu, aż jabłka rozpadną się na małe kawałki (ok. 40 minut). Po tym czasie można odłożyć trochę jabłek na konfiturę i zagotować z żel-fixem (energicznie mieszając), albo wszystkie przelać do słoików na mus. Słoiki mocno zakręcamy i stawiamy do góry dnem aż do wystygnięcia. Smacznego!

Komentarze

  1. Bardzo dobry sposób na wykorzystanie jabłek ! Apetycznie i zdrowo! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie jabłuszka, jak byłam mała to za jednym zamachem łyżeczką wyjadałam cały słoiczek:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pamiętam, że jabłuszka nawet nie zdążyły trafić do słoiczków, bo wyjadaliśmy je już z patelni :) Bałam się, że i teraz tak będzie, dlatego na wszelki wypadek naszykowałam mało słoików :) I dobrze zrobiłam!

      Usuń
  3. Wyglądają pysznie!w wolnej chwili spróbuje:)buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam taki musik :) takie słoiki są zjadane przeze mnie na zimno łyżkami... chyba jeszcze nigdy nie użyłam takie musu w jakimś przepisie! haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, czasami trudno się opanować :) Pozdrawiam :))

      Usuń
  5. Wypróbowałam ten pyszny przepis. Podduszone jabłuszka czekają, narazie bez żel-fixu. Myślę, ze pójdą na bieżąco np. do ryżu. Pycha!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Dziękuję za komentarz! :) Pozdrawiam :) P.S. U mnie już prawie nic nie zostało :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!