Przejdź do głównej zawartości

Dietetyczne kotleciki curry w płatkach owsianych

Pomysł na kotleciki curry podejrzałam na zaprzyjaźnionym blogu Poezja-smaku. Już sama nazwa przepisu niesamowicie mnie zachęciła. Szukałam akurat pomysłu na obiad, który zdecydowanie musi być dietetyczny. Zajrzałam na bloga do Natalii, a tu takie cudo! Autorka proponuje podanie kotlecików na patykach, ja z nich zrezygnowałam, bo akurat nie miałam. Wprowadziłam też kilka drobnych zmian, m.in. zamieniłam płatki kukurydziane na owsiane, bo tylko takie miałam. Przepis bardzo, bardzo polecam!

Składniki:
- ok. 400 g piersi z kurczaka,
- 1 duża cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 żółtko,
- 1-2 łyżeczki curry Prymat,
- 1/2 łyżeczki płatków chili,
- sól, pieprz czarny mielony Prymat,
- 1 łyżka bułki tartej,
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
- płatki owsiane - do panierki.

Pierś z kurczaka myjemy, usuwamy kości i tłuszcz, a następnie mielimy. Dodajemy startą na tarce cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, żółtko, bułkę tartą i przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy, a następnie wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie formujemy podłużne kotleciki i panierujemy w płatkach owsianych. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie wstawiamy do rozgrzanego do 190 stopni piekarnika. Pieczemy 15-20 minut.  Podajemy z ulubionymi dodatkami - ja postanowiłam wykorzystać białko, które w tym przepisie nie było potrzebne i zrobiłam frytki light, a do nich surówkę z ogórków, na którą przepis już niebawem :) Smacznego!



Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pomysł jest Natalii, ja tylko podpatrzyłam i delikatnie zmieniłam :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. świetne te kotleciki! co za pomysłowy obiadek! a kotleciki super fotogeniczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ooo tak, robienie im zdjęć było wyjątkowo przyjemne :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Zbieram się do kotletów drobiowych, może właśnie w taki sposób je przygotuję

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają jak ciasteczka tak bogato są obsypane ;). Palce lizać ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, faktycznie! :) pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Hehe, ja też widziałam u Natalii te kotleciki i zabieram się też powoli za ich zrobienie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam wytrzymać i zrobiłam od razu po przeczytaniu posta :) Polecam, sa przepyszne :)

      Usuń
  6. Kotleciki wspaniałe, przepis świetny, wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mogę się tylko domyślać jakie były dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... były przepyszne :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Świetne.I dietetyczne i pewnie pyszne

    OdpowiedzUsuń
  9. No fajne, fajne... :) W sezamie mogłyby być też ok.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, że moje kotleciki smakowały!!! :) Ja narazie robiłam je tylko z kukurydzianymi, a z płatkami owsianymi - muszę spróbować koniecznie! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przepis :* Pozdrawiam :))

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Z ogromną przyjemnością, ale następnym razem, bo wszystkie zostały już zjedzone :) Pozdrawiam ;]

      Usuń
  12. hehe na pierwszy rzut oka myślałam, że to grahamki;-) musiały być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają ciekawie, zupełnie nie jak kotlety :) Pozdrawiam!!!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji