Przejdź do głównej zawartości

Uszka nadziane pieczarkami

Tak jak wczoraj obiecałam, dziś mam dla Was przepis na uszka do barszczu czerwonego. Do niedawna najbardziej lubiliśmy je z farszem mięsnym. Od kiedy po raz pierwszy zrobiłam uszka z pieczarkami, pozostały na dobre w naszym menu. Farsz pieczarkowy przygotowuje się zdecydowanie szybciej niż mięsny i jest dobrym rozwiązaniem na piątkowy obiad. Bardzo gorąco polecam i jednocześnie życzę wszystkim udanego weekendu :)

Składniki na ok. 60 uszek:
- ciasto robimy z przepisu na ciasto pierogowe,
- farsz:
  • ok. 500 g pieczarek,
  • 1-2 cebule,
  • sól, pieprz,
  • 1 łyżeczka oleju,
  • 1 łyżeczka masła.
Pieczarki dokładnie myjemy, kroimy na plasterki, podsmażamy na łyżce oleju i łyżce masła. Gdy woda prawie odparuje, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę (można zrobić też odwrotnie: najpierw wrzucić cebulę, potem pieczarki). Smażymy do zarumienienia cebuli. Pod koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Mój farsz jest zazwyczaj dość pikantny.
Tak przygotowanym farszem napełniamy uszka (ciasto robimy identycznie jak na pierogi - jedyną różnicą jest krojenie go na mniejsze kwadraciki i sposób lepienia - jak na zdjęciu poniżej). Podajemy z barszczem czerwonym. Smacznego!




Komentarze

  1. Uszka uwielbiam, ale jem je raz w roku, w Wigilię. Już nie mogę się doczekać grudnia, patrząc na Twoje małe cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogłabym jeść je cały rok :) Dziękuję za odwiedziny i komentarz :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Z barszczykiem to jest to .Po prostu uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)

      Usuń
  3. uszy, uszy:) biorę wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  4. o ty !! z pieczarkami :) fajnie!!
    tez musze zrobic ... zawsze odkladalam robienie uszek jak beda susozne grzyby ... ale jak nie ma to beda pieczarki ale z dodatkiem kisoznej kapusty:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pieczarkami są naprawdę przepyszne:) pozdrawiam

      Usuń
  5. Jestes niesamowita,nawet schemat narysowalas:) Coz za precyzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powyzej pisalam ja,Aga ;)

      Usuń
    2. Dziękuję,bardzo mi miło:))) precyzja musi być ;) pozdrawiam!

      Usuń
  6. Mniam, idealne do Twojego barszczyku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze zastanawiałam się jak składa się je w ten magiczny kształt :D a przecież to takie banalne ;) kocham uszka, w wigilię wyjadam cała michę, poważnie ;) moje ulubione danie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że rozjasnilam sprawę ;) ja też je uwielbiam i mogę jeść cały czas :) pozdrawiam!

      Usuń
  8. Bardzo profesjonalny rysunek ;)
    A uszka zrobiłaś śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. a u mnie w domu uszka jada się raz w roku tylko na świeta.
    i do tego zawsze sie je kupuje, bo jest duzo babrania się z innymi potrawami, ale kiedys bede musiała sama ulepić ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam - takie "swoje" bardziej cieszą ;) Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!