Przejdź do głównej zawartości

Smerfowy tort :)

Jeszcze nigdy nie obchodziłam żadnej okazji przez tyle dni. Zaczęło się już od czwartku, trwało przez sobotę, niedzielę aż przez cały dzisiejszy dzień. Od rana dostaję mnóstwo ciepłych słów od Rodziny i Przyjaciół (i oczywiście najważniejsze: obudziłam się rano, stół pełen smakołyków, a Mężuś stał z wielkim bukietem kwiatów). Z tej okazji postanowiłam upiec tort, którym chciałabym wszystkich poczęstować. Ci, którzy nie mogą wpaść, niech chociaż nasycą się wzrokiem :) Dziękuję wszystkim bardzo serdecznie :*** Nawet nie wiecie ile radości sprawiliście mi pamięcią. Pomysł na tort zrodził się w mojej głowie, jedynie inspirację na biszkopt zaczerpnęłam z Kwestii Smaku

Składniki na biszkopt kakaowy:
- 7 jaj,
- 2/3 szklanki kakao,
- 2/3 szklanki mąki pszennej,
- 1 szklanka cukru,
- szczypta soli,
- do obsypania tortownicy: masło i bułka tarta.

Składniki na krem:
- 600 ml śmietany kremówki,
- 2 śmietan-fixy,
- 1/4 łyżeczki niebieskiego barwnika w proszku,
- ewentualnie: kilka krówek roztopionych i dobrze ostudzonych (wówczas rezygnujemy z dodawania cukru pudru do śmietany, a jeśli nie dodajemy krówek to dosładzamy),
- konfitura porzeczkowa,
- poncz do nasączenia: wódka, woda, sok z cytryny i cukier puder,
- małe beziki do kremu i dekoracji,
- 3 kostki czekolady mlecznej do dekoracji.

Białka oddzielamy od żółtek. Przez ok. 2 minuty ubijamy mikserem białka na wolnych obrotach z dodatkiem soli. Po 2 minutach zwiększamy obroty, dodajemy po łyżce cukru (a piana ubita nowym sprzętem urosła, że ho ho! :) ). Na sam koniec miksujemy na najwyższych obrotach, by piana była sztywna i lśniąca. Zmniejszamy obroty, dodajemy po 1 żółtku. Mikser wyłączamy, a następnie metalową łyżką delikatnie mieszamy masę, powoli dodając dwukrotnie przesianą mąkę i kakao (stopniowo dodajemy). Wstawiamy do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika w tortownicy (posmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą) o średnicy 22-24 cm. Pieczemy do suchego patyczka, czyli ok. 30 minut. Po upieczeniu, gorące ciasto w formie rzucamy na podłogę (z wysokości kolan). Zostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Gdy ciasto będzie już zimne, kroimy na 3 blaty. Pierwszy dokładnie nasączamy ponczem, smarujemy konfiturą, a następnie kremem i pokruszonymi bezikami (krem przygotowujemy następująco: bardzo dobrze schłodzoną kremówkę miksujemy z dodatkiem śmietan-fixów; na sam koniec dodajemy rozpuszczone i ZIMNE krówki - najlepiej po jednej i mieszamy bardzo delikatnie - oraz barwnik; jeśli nie chcemy dodawać krówek, dosładzamy cukrem pudrem). Postępujemy identycznie z pozostałymi blatami. Ostatniego blatu (od góry) nie smarujemy konfiturą. Tort starannie smarujemy kremem na bokach i górze, a następnie dekorujemy pozostałymi bezami (całymi na wierzchu tortu, pokruszonymi na bokach; boki można także ozdobić okruszkami po krojeniu blatów) oraz startą na obieraczce czekoladą. Smacznego!!!!














Komentarze

  1. Jak to super wygląda! smarfastycznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Torcik wspaniały, wygląda cudnie ! Wszystkiego naj...

    OdpowiedzUsuń
  3. Spełnienia marzeń:-).
    Jaki uroczy kolorek:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest przesmerfny ;) pewnie szybko zniknął ze stołu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniknąłby gdybym go nie pilnowała :) Musi jeszcze wystarczyć na jutro :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Fajnie kontrastuja kolorki:)Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązowy z niebieskim to wyjątkowo udane połączenie! Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Tort smerfastyczny! A ode mnie przyjmnij najsłodsze życzenia niekończących się pomysłów na takie cuda, wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :) Bardzo mi miło :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Jaki niebieściutki! Fajowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sto lat! i bardzo smerfny torcik!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajna propozycja! Idealny przysmak na przyjęcie dla dzieciaków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci będą zachwycone kolorem, a dorośli nasączeniem :) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. kolor faktycznie bajkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci smakował ;) Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji