Przejdź do głównej zawartości

Najlepszy barszcz czerwony

Gotowanie tak bardzo mnie cieszy, że nawet w takie upały stanie przy kuchni mi nie straszne! Dla takiego obiadu naprawdę warto. Pomimo tego, że w lodówce mam pokłady świeżej botwinki, barszczu czerwonego za żadne skarby nie mogłam sobie odmówić. To zupa, którą absolutnie uwielbiam i mogę jeść nie tylko w okresie świątecznym. Kocham ją za to, że doskonale smakuje z różnorodnymi dodatkami - zarówno z uszkami, ptysiami, pasztecikami, jak i francuskimi kieszonkami. Tym razem proponuję uszka, na które przepis już jutro. Barszczu czerwonego nauczyła mnie gotować Mama - uwierzcie mi, naprawdę jest najlepszy!

Składniki:
- 5-6 buraków,
- kwasek cytrynowy,
- cukier,
- sól,
- pieprz w ziarenkach,
- 2 liście laurowe,
- ziele angielskie,
- rosół.

Buraki obieramy, kroimy w plastry, posypujemy przyprawami: 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego, 3 łyżki cukru, 1 łyżka soli, liście laurowe i ziele angielskie. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na 2 godziny w ciemne i chłodne miejsce.
Po 2 godzinach buraki zalewamy rosołem (jeśli jest go mało, dolewamy wody i dodajemy domowe kostki rosołowe), wrzucamy kilka ziarenek pieprzu i gotujemy (do miękkości buraków; barszcz nie może gotować się na dużym ogniu - podobnie jak rosół - w przeciwnym wypadku "straci" kolor). Na koniec doprawiamy do smaku (mój jest zawsze pikantny). Podajemy z uszkami, pasztecikami, ptysiami lub kieszonkami francuskimi. Przed włożeniem do lodówki przecedzamy. Smacznego!!!

Komentarze

  1. Kocham barszczyk... a nie wolałabyś zamiast chemii kwaskowej wcisnąć soku z cytryny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, lepiej szukać naturalnych metod zakwaszania :) Szczerze mówiąc, nawet się nad tym nie zastanawiałam, zawsze robiłam wg tego przepisu. Następnym razem spróbuję zastąpić kwasek czymś innym, bo faktycznie w nim dużo chemii. Dzięki za radę! Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. super:) ale smaka narobilas i to nie czas wigilijny:) tez uwielbiam barszcz ..a co do kwasku cytrynowego tylko ocet spirytusowy jest w stanie go zastapic .. poniewaz ja tez uwielbiam ostry barszcz a cytryna tylko by zepsula smak .. tak to juz jest jak czlowiek sie nauczy od malego ciezko jest sie przestawic;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, ciężko, ale na pewno warto! Następnym razem spróbuję z octem :) Dzięki za radę! Barszczyk uwielbiam i robię go bardzo często :) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarz :)

      Usuń
    2. hehe zamiast zmienic zdanie na cytryne .. jak kolezanka wyzej proponowala to ja namowilam cie na ocet hehe jeszcze zdrowszy:) ale akurat w kwestii barszczu nie widze tu ani " vinegra " ani cytryny :)
      milego wieczoru:)

      Usuń
    3. Ten temat tak mnie zaintrygował, że poszperałam trochę w sieci :) Zdania są podzielone, podobnie jak pod moim barszczykowym postem - niektórzy sądzą, że cytryna jest dobra, inni, że ocet kwasi mocniej. Tak jak w wielu przypadkach - pójdę metodą prób i błędów, wypróbuję obie wersje i zobaczymy co wyjdzie :) Ale ocet winny zrobię sama i wtedy to już w ogóle będzie zdrowiej :) Pozdrawiam i również życzę miłego wieczoru!

      Usuń
  3. Oj, to zrobiło się u Ciebie świątecznie, choć w Twoim wykonaniu może być codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barszcz czerwony mogłabym jeść codziennie :) I za każdym razem mam Święta :)Pozdrawiam!

      Usuń
  4. To ja poproszę do tego jeszcze krokiecik mmmm
    Mnie też tu najbardziej pasuje cytryna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że zapomniałam o jeszcze jednym dodatku - przecież krokiety są najlepsze! Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Barszcz czerwony , mój ulubiony. A ja zakwaszam octem jabłkowym lub winnym . Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam barszczyk czerwony:) Do tego mamine uszka i nic więcej do szczęścia nie potrzeba:)Zaraziłam tym daniem dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam barszcz, a najbardziej właśnie z uszkami. Można się śmiać, ale zrobić dobry barszcz to sztuka:) a na przepis na uszka będę czekać. Może czymś mnie zadziwią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - dziękuję za cenną uwagę! Na uszka zapraszam jutro - mam nadzieję, że zadziwię pozytywnie :) Mój barszcz z uszkami wygrał konkurs na najlepszą potrawę wigilijną u Męża w pracy, mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Mistrzostwo-to wielka sztuka ugotowac przejrzysty i czerwony a nie brazowy barszcz!!! Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, bardzo mi miło :) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. barszczyk pierwsza klasa ;) ale latem jednak wolę botwinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet w upały mogę jeść talerz za talerzem ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Uwielbiam wszelkie rodzaje barszczu i sądzę że ten przepis jest także bardzo dobry. Aby był smaczny bardzo ważne jest aby nie było przewodnione tylko intensywny smak. Także tego typu zupa jest zdrowa więc warto ją przyrządzać. Sama robię według takiej receptury http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-barszcz-czerwony/ tylko że dodatki jak najbardziej można modyfikować w zależności od upodobań. Dziękuję za wpis i go także postaram się wypróbować.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!