Przejdź do głównej zawartości

Najlepsze kluski na parze!!!

Uwierzycie, że nigdy wcześniej takich nie jadłam? Ja sama nie wiem jak to możliwe! Moje obawy były z tego powodu podwójne - po pierwsze, nie wiedziałam czy się udadzą, a po drugie, czy mi zasmakują. Powiem jedno: od dziś mogę jeść je codziennie! Jedynym minusem klusek na parze jest czas przygotowania, chociaż to zależy od wielkości garnka (mój mieścił na raz tylko 3). Okazuje się, że mój Mąż dobrze zna smak takich klusek - zwykle jadł je podane z gulaszem. Dziś proponuję wersję na słodko - z dżemem truskawkowym. Następnym razem zrobię wersję wytrawną. Przepis podpatrzyłam na blogu ChochElki, oczywiście nie obyło się bez moich zmian :)

Składniki na 18 klusek:
- 400 g mąki pszennej,
- 30 g świeżych drożdży,
- 250 ml ciepłego mleka,
- szczypta soli,
- 2 płaskie łyżki cukru,
- 2 jajka,
- 45 g stopionego masła.

1. Na początku do miski wrzucamy pokruszone drożdże, cukier i ciepłe mleko. Mieszamy trzepaczką, dodajemy 2 łyżki mąki. Zostawiamy na ok. 10 minut w ciepłym miejscu. Po tym czasie dodajemy pozostałe składniki, mieszamy trzepaczką dopóki się da. Potem przekładamy ciasto na blat i starannie wyrabiamy. Ciastową kulę wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia (ok. 30 minut).

2. Ciasto wyjmujemy na blat, krótko wyrabiamy. Rozwałkowujemy na grubość ok. 2 cm.





3. Za pomocą szklanki wycinamy okrągłe placuszki. Pozostałe skrawki łączymy, wałkujemy i znów wycinamy placuszki - aż skończy się całe ciasto.





4. Kluski układamy na desce obficie posypanej mąką. Przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia (ok. 10-15 minut).






5. Po wyrośnięciu układamy w garnku do gotowania na parze w sporej odległości od siebie (podczas gotowania zwiększą objętość). Gotujemy 10-12 minut pod przykryciem. Podajemy z dżemem, sosami owocowymi lub stopionym masłem i posypane cukrem. Smacznego!





Komentarze

  1. Jako dziecko jadłam dość rzadko, ale uwielbiałam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dziś też je uwielbiam :) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  2. Też nigdy takich nie jadałam. Dobrze, że jest dokumentacja zdjęciowa, bo nawet nie wiedziałam jak takie kluchy wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się :) Kluski są pyszne, bardzo polecam!

      Usuń
  3. Uwielbiam! Chociaż znam je pod inną nazwą- parowce albo bułki na parze. Ostatnio obiecałam sobie, że zrobię takie wakacje. Drożdże już zakupiłam, pewnie w tygodniu będą na obiad:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, nazwę gdzieś słyszałam, ale nie wiedziałam, że chodzi właśne o te kluchy :) Będę robić je zdecydowanie często. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Oooo tak! parowańce czyli tak zwane pampuchy są świetne! Również jadam je z gulaszem, nawet wolę w tej wersji anizeli na słodko ;)

    Pozdrawiam i oczywiście zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, będę często korzystać!
      Z gulaszem jeszcze nie próbowałam, ale wszystko przede mną :) Pozdrawiam :)))

      Usuń
  5. Przyznam, że nigdy nie robiłam tych klusek, a wyglądają przepysznie i bardzo puszyście, na pewno wypróbuję przepis :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i czekam na relację :) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Ostatnio sama je robiłam. Przepis czeka na opublikowanie.
    To prawda, są pyszne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, mamy podobne myśli :) W takim razie chętnie zajrzę na bloga i popodziwiam :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. ja uznaję tylko z koktajlem truskawkowym. u nas mówiło się na nie: pampuchy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno tak się zwą :) Ja jestem gapa i dziś jadłam je po raz pierwszy :)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie kluski na parze ale nigdy nie odważyłam się ich zrobić. Super wyglądają u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Och,az mi slinka cieknie ;)juz czuje ich smak z musem truskawkowym.Zebym tak miala dzis drozdze w domu...
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  10. Kluski na parze uwielbiam tylko jakoś nigdy nie mam okazji ich zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa, ja też długo się zbierałam do ich zrobienia :) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Narobiłaś mi smaka .Takie duże i puchate ,a do tego jeszcze gulasz i po prostu niebo w gębie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, już nie mogę się doczekać, by spróbować jak smakują z gulaszem. Coś czuję, że powtórka będzie bardzo szybko :) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Ja te kluseczki uwielbiam! ze śmietaną cynamonem i cukrem!:) czasami jem te z truskawkami:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie te kluchy tylko z mięsnym sosem uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mięsnym jeszcze nie próbowałam, ale już nie mogę się doczekać :) Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji