Przejdź do głównej zawartości

Coś dla smakoszy na diecie: frytki light

Frytki to niewątpliwie najlepszy dodatek do drugiego dania. Niestety rzadko je przyrządzamy ze względu na dużą kaloryczność. Niedawno znalazłam przepis na odchudzoną wersję frytek i od razu przypadł mi do gustu. Co czyni je dietetycznymi? Zamiana tłustego oleju na białko oraz smażenia na pieczenie. Ot, i cała tajemnica! W smaku wcale nie są gorsze od tych smażonych - chrupiące, pyszne! Trzeba tylko uważać, by zbytnio się nie przypiekły - ja troszkę się zagapiłam i przez to były bardziej chrupiące, ale takie lubimy. Mężuś był zachwycony :)

 Składniki na 2-3 osoby:
- 4 ziemniaki,
- 1 białko,
- przyprawy: papryka słodka, chili, sól ziołowa, czosnek granulowany, bazylia,
- dodatkowo: ketchup pikantny Pudliszki.

1. Ubijamy pianę z białka z dodatkiem odrobiny soli. Dodajemy przyprawy, delikatnie mieszamy.






2. Ziemniaki obieramy, kroimy na kształt frytek. Wrzucamy do białka z przyprawami, mieszamy.






3. Wysypujemy na blachę wyłożoną matą silikonową lub papierem do pieczenia. Wstawiamy do rozgrzanego do 180-190 stopni piekarnika. Pieczemy do zarumienienia. Smacznego!







Komentarze

  1. kurcze, muszę wypróbować ten trick z białkiem, ja zawsze robiłam w oliwie :) następnym razem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Są zdrowsze i równie pyszne!

      Usuń
  2. Poważnie smakują jak te z tłuszczu? Co ma dać to białko ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest wyczuwalna drobna różnica w smaku, ale mój Mąż, który uwielbia frytki powiedział, że różnią się od tych z tłuszczu tylko tym, że nie ocieka z nich olej. Białko sprawia, że mają niesamowicie chrupiącą skórkę. Polecam, są naprawdę fantastyczne!!! :)

      Usuń
  3. Świetne! Ja zawsze piekę w piekarniku, ale tricku z białkiem nie znałam :) Na pewno wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj też piekłam w piekarniku, ale w marynacie z oliwy. Myślę, że ta wersja jest o wiele zdrowsza :) Polecam :)

      Usuń
  4. Też widziałam ten przepis:) Jak mam jeszcze stare ziemniaki. Jak tylko będą nowe u mamy zrobię te Twoje!:) Wygladaja tak smacznie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób koniecznie, są przepyszne. Zniknęły błyskawicznie :)

      Usuń
  5. wyglądają smacznie:) a frytki rzeczywiście najlepszy dodatek do drugiego dania, bardzo lubimy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) My do tej pory ograniczaliśmy częstotliwość jedzenia frytek. Teraz będą częściej - wersja light mnie przekonała :)

      Usuń
  6. fajnie, że skorzystałaś z przepisu i że tak posmakował :)
    osobiście wolę te frytki od smażonych, a takie mocno przypieczone to już najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się oprzeć, tak mi narobiłaś apetetu na nie! :) Ja też wolę te, są przepyszne! Mocno przypieczone ponoć niezdrowe, ale ja właśnie takie uwielbiam :) Pozdrawiam!!!

      Usuń
  7. Rewelacja!! Na pewno wypróbuję!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Czekam na relację :)

      Usuń
  8. Wszystko fajnie, ale podaj ile takie frytki mają kalorii w 100g lub w porcji.
    Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pytanie, zapomniałam wspomnieć o tak istotnej sprawie! Opierając się na wypowiedzi dietetyków na temat odchudzonej wersji frytek, przybliżona wartość odżywcza 1 porcji wynosi ok. 284 kcal. Oprócz niższej zawartości kalorii mają bardzo ważną zaletę - nie zawierają rakotwórczych tłuszczy trans powstających podczas smażenia. Mało tego, są bogate w witaminę C, potas oraz są lekkostrawne.
      Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za zapytanie!

      Usuń
  9. ee tam .. nie ma jak smazone na oleju ... akurat tutaj nie maja sobie rownych :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe wiesz jak to się mówi: jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :) Chociaż ja na diecie nie jestem, a te frytki naprawdę mnie urzekły!

      Usuń
  10. Zachęcam do spróbowania frytek z selera:
    http://przepisy-dietetyczne.blogspot.com/2012/03/frytki-light.html

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi nie wyszly:( nie wiem dlaczego:( przykleily sie do papieru i nic nie dalo sie z nimi zrobic. Nie wiem w czym tkwi moj blad, mysle ze jakbym dala na sama blache do pieczenia, to przywarlyby do niej tez, sama nie wiem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( W trakcie pieczenia białko się ścina i to powoduje, że frytki mogą przywierać do blachy. Myślę, że w momencie, gdy zaczynają się rumienić dobrze by było je przemieszać, wówczas na pewno nie będą przywierać.
      Przykro mi, że nie wyszły :( Ale mam nadzieję, że się nie zniechęcisz i spróbujesz jeszcze raz, ale tym razem z mieszaniem w trakcie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. ile czasu pieczemy tak mniej więcej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej więcej 40-50 minut. W trakcie pieczenia warto przemieszać, nie będą się przyklejać do blachy/papieru. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jeszcze jedno pytanko czy na pewno 1 białko wystarczy na 3 duże ziemniaki?

      Usuń
    3. Powinno spokojnie wystarczyć, o ile białko nie będzie pochodziło z malutkiego jajka, a ziemniaki nie będą gigantyczne :)

      Usuń
    4. A skąd będę wiedział ze nie jest za mało?

      Usuń
    5. Białko musi wystarczyć na pokrycie wszystkich kawałków ziemniaków. Jeśli będzie go za mało, będzie widać. Moim zdaniem spokojnie wystarczy :)

      Usuń
    6. Powiem tak pyszne ;) Czas troszkę krótszy;) i fakt na samym początku trzeba raz odkleić i wystarczy ;)

      Usuń
    7. Bardzo się cieszę :) Czas pieczenia zależny jest w dużej mierze od grubości frytek i możliwości piekarnika :) Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji