Przejdź do głównej zawartości

Babeczki na dwa smaki: czekoladowo-miętowe i migdałowe

Postanowiłam pozbyć się zalegających w szafce słodyczy i upiec z nich coś pysznego. Przyszły mi na myśl babeczki i od razu zabrałam się do roboty. Przepis ekspresowy, a efekt niesamowity! Babeczki czekoladowo-miętowe powstały za sprawą czekoladek z nadzieniem miętowym, migdałowe - z pokruszonego bloku migdałowego. Zarówno do jednych, jak i drugich dodałam po łyżeczce ekstraktu, właściwego dla każdego rodzaju. Sami zobaczcie jak się prezentują!

 Składniki bazowe wszystkich babeczek:
- 280 g mąki pszennej,
- 1 płaska łyżka proszku do pieczenia,
- 80 g drobnego cukru do wypieków,
- 2 jajka,
- 250 ml mleka,
- 6 łyżek oleju,
- szczypta soli.

Dodatkowo - babeczki czekoladowo-miętowe:
- 1 łyżeczka ekstraktu miętowego,
- 7 pokrojonych na kawałeczki czekoladek miętowych.

Dodatkowo - babeczki migdałowe:
- 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego,
- ok. 3 łyżki rozdrobnionego bloku migdałowego.








 Mokre składniki (jajka, mleko, olej) dokładnie mieszamy za pomocą trzepaczki. Suche (mąka, cukier, sól, proszek do pieczenia) łączymy w oddzielnej misce. Wszystkie składniki - suche i mokre - mieszamy razem. Całość dzielimy na pół (najlepiej posłużyć się wagą), umieszczamy w dwóch miseczkach. Do jednej z nich dodajemy składniki na babeczki migdałowe, do drugiej na czekoladowo-miętowe. Przelewamy do foremek, a następnie wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 20 minut, do suchego patyczka. Smacznego!


Komentarze

  1. Piękne! Z każdej biorę po jednej i uciekam zjeść! dawno nie piekłam babeczek! fajne wykorzystanie tego co nam się pochowało w szafkach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Proszę bardzo, częstuj się :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Jejku, jakie smakowite i te kolorowe papilotki!

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekolada i mięta - coś dla mnie. Szkoda, że zjadłam całą czekoladę, zanim tu zajrzałam ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam połączenie mięty z czekoladą. Polecam upiec takie następnym razem - są fantastyczne :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Ja chcę te czekoladowo miętowe:D Chociaż i jedne i drugie wyglądają pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku też myślałam, że moim faworytem będzie połączenie mięty i czekolady, oczywiście tak było, ale migdałowe miały w sobie coś niesamowitego! Do dziś ciężko mi zdecydować, które lepsze. Buziaki :)

      Usuń
  6. Uwielbiam połączenie czekolady z miętą :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji