Przejdź do głównej zawartości

Pyszne bułeczki z gyrosową wkładką

Miała być pita... Znalazłam kiedyś przepis w internecie, czekał na wykonanie od dawna. Dziś postanowiłam w końcu wypróbować. Z jednej strony rozczarowałam się, bo miała być pita. Kiedy spróbowałam, zmieniłam zdanie - wyszły przepyszne bułeczki. Wybaczcie za jakość zdjęcia, ale zdążyłam zrobić w ostatniej chwili. Poprosiłam brata, by jeszcze nie konsumował, chciałam ładnie ustawić i usłyszałam: "no szybciej, bo stygnie!". Wnioskuję, że smakowało :)

Składniki na 8 bułeczek:
- 3 szklanki mąki pszennej,
- 16 g świeżych drożdży,
- 1 i 1/4 szklanki letniej wody,
- 1 łyżka cukru,
- 1 łyżeczka soli,
- 3 łyżki oleju.

Składniki dodatkowe:
- niewielka kapusta pekińska,
- pomidor,
- ogórek (zielony długi lub kiszony),
- 400 g piersi z kurczaka,
- przyprawa do gyrosa,
- sosy: czosnkowy, pomidorowy,
- ser starty na tarce,
- sos do sałatki: oliwa, cukier, sól, pieprz, woda.

Drożdże mieszamy z 1/4 szklanki letniej wody, dodajemy cukier. Pozostawiamy na chwilę do wyrośnięcia. Dodajemy pozostałe składniki: sól, olej, resztę wody, przesianą mąkę. Ciasto przekładamy z miski na blat, bardzo starannie zagniatamy. Kiedy będzie elastyczne, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 1-2 godziny do podwojenia objętości.
Ciasto dzielimy na 8 równych części, każdą z nich spłaszczamy, wałkujemy (myślę, że można rozwałkować na grubość ok. 5 mm, wtedy bardziej będzie przypominało pitę). Układamy na blaszce wyłożonej papierem, posypujemy niewielką ilością mąki i przykrywamy. Zostawiamy na ok. 30 min. Piekarnik rozgrzewamy do 250-260 stopni. Bułeczki smarujemy oliwą lub kropimy wodą, pieczemy ok. 8-10 minut.
W czasie 30-minutowego oczekiwania na ponowne wyrośnięcie bułeczek, przygotowujemy mięso. Pierś z kurczaka myjemy, kroimy na cienkie paski. Podsmażamy na odrobinie oleju, dodajemy przyprawę do gyrosa.
Kapustę pekińską kroimy na paski, dodajemy do niej pomidora i ogórka pokrojone w kostkę. Zalewamy sosem: oliwa+woda+sól+pieprz+cukier.
Po upieczeniu tworzymy w bułeczkach kieszonki, wkładamy do nich usmażone mięso, sałatkę, sosy, ewentualnie starty żółty ser. Smacznego!!!!!



Komentarze

  1. A wiesz, że ja nawet o tej porze chętnie sięgnęłabym po taką bułeczkę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Cieszę się, że pomimo kiepskiego zdjęcia wygląda zachęcająco :)Pozdrawiam

      Usuń
  2. Wygląda cudownie:) Uwielbiam takie zestawienia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj lubię takie nadziane buły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowych, wesołych, spokojnych, smacznych świąt Wielkanocnych!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam gyros, więc taka bułeczką nie pogardzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam gyros, więc taką bułeczką nie pogardzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubie takie domowe fast foody :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji