Przejdź do głównej zawartości

Zapiekany schab z porami pod marchewkową pierzynką

Inspirację do tej potrawy znalazłam kiedyś na jednym z blogów, którego nazwy nie pamiętam. Przeczytałam, zapamiętałam, a wczoraj postanowiłam ugotować. Całe przygotowanie było moją improwizacją, podobnie jak niektóre składniki. Z potrawy źródłowej zaczerpnęłam 4 główne składniki: schab, por, majonez i marchewka. Zobaczcie jak kolorowa i apetyczna potrawa wczoraj gościła na naszym stole...

Składniki:
- schab (u mnie 5 plastrów),
- 1 średni por,
- 2 marchewki,
- 2 łyżki majonezu,
- sos pomidorowy (składniki: 1 puszka pomidorów w zalewie, 1 cebula, 2-3 ząbki czosnku, 3 listki świeżej bazylii, 3 łyżki koncentratu pomidorowego, 1 mała marchew, przyprawy: czosnek granulowany, oregano, sól ziołowa, papryka ostra, chilli, pieprz, 1 łyżka oleju),
- 1 łyżka oleju do podsmażenia,
- 3 listki świeżej bazylii,
- przyprawy: sól ziołowa, papryka ostra.

Dokładnie umyte mięso rozbijamy na plastry o grubości ok. 4 mm, przyprawiamy z obu stron papryką ostrą i solą ziołową. Bazylię drobno siekamy i "smarujemy" nią mięso z obu stron (by się przykleiła). Jeśli nie macie świeżej, możecie użyć suszonej bazylii, choć wiadomo, że smak świeżej jest niezastąpiony. Na 1 łyżce oleju podsmażamy mięso z obu stron.
Pora kroimy na półplasterki, marchew ścieramy na tarce o drobnych oczkach.


Mięso układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy cienko majonezem, grubiej sosem (przygotowujemy go wg przepisu). Układamy półplasterki pora i startą marchew.


Wstawiamy do nagrzanego do 180-190 stopni piekarnika i pieczemy ok. 20-30 minut. Mięso powinno być miękkie. Innym sposobem, który wypróbuję następnym razem jest wstawienie surowego mięsa wraz z dodatkami do piekarnika. Być może upieczenie od samego początku w piekarniku sprawi, że mięso będzie jeszcze bardziej miękkie, tylko trzeba uważać, by marchew się nie przypaliła (wówczas można przykryć mięso folią po 15 minutach). Smacznego!!!

Komentarze

  1. Cudowne kolory:) Aż szkoda jeść:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja - aż nam było żal zjeść :)

      Usuń
  2. Bardzo fajny pomysł na tę marchewkową pierzynkę! Mnie tam wcale nie byłoby żal, przecież to wygląda niezwykle apetycznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie super i jeszcze ta marchewka mniam :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Zimowa sałatka z buraków i papryki + nowa metoda pasteryzacji