Przejdź do głównej zawartości

Kopytka w wersji light

Dziś o godz. 6.14 rozpoczęła się astronomiczna wiosna. W związku z zapowiedzią słonecznych, ciepłych dni, postanowiłam przygotować kolejną potrawę z serii dietetycznych. Kopytka może nie należą do dań, które można jeść na diecie, ale zamiana mąki pszennej na pełnoziarnistą z pewnością je trochę "odchudza" :) W smaku można wyczuć drobną różnicę, ale wcale nie działa to na niekorzyść. Polecam wszystkim miłośnikom dań z ziemniaków - smaczne, zdrowe i odchudzone!

Składniki:
- ok. 1 kg ugotowanych ziemniaków,
- 1 jajko,
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
- 2-3 szklanki mąki pełnoziarnistej,
- sól do wrzątku.

Ziemniaki studzimy (mogą być też z wczorajszego dnia), przeciskamy przez praskę. Dodajemy jajko, mąki i dokładnie zagniatamy powstałe ciasto. Jeśli klei się do rąk - można dodać więcej mąki. Ciasto dzielimy na mniejsze placuszki i formujemy z nich wałki, a następnie kroimy ostrym nożem na kopytka. Wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy ok. 2-3 minuty od wypłynięcia. Smacznego!

Komentarze

  1. a czymże, Moja Droga, krasiłaś - tak zapytam dbając o Twoją linie ;)))
    śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było bez kraszenia! :) Podane z gołąbkami w sosie pomidorowym bez zaprawiania :) Ha! :) Kraszenie kusiło, oj kusiło, ale nie skusiło ;) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Jedno z moich ulubionych dań:) Wyglądają smakowicie:)Ale u mnie by się bez kraszenia nie obeszło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam jeszcze pełnoziarnistych kopytek :-) Ale coś mam obawy że u mnie bez masła po wierzchu to tak jakoś...i jaki w tym sens wtedy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że nawet z kraszeniem i tak byłoby mniej kalorycznie - za sprawą mąki pełnoziarnistej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie próbowałam jeszcze takich kopytek, warto spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jeszcze dodaję otręby.Tak dla "zdrowotności" :-). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję na pewno, następnym razem! Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Będę musiała spróbować!
    Uwielbiam kopytka, ale zawsze z nich rezygnuję, ale w wersji light czego nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Są przepyszne, nawet takie 'odchodzone' :)

      Usuń
    2. Przy najbliższej okazji na pewno skorzystam, poczekam tylko, aż z obiadku zostaną ziemniaki :D
      One jeszcze tak apetycznie wyglądają... :)

      Usuń
  8. Dzikowiec, Twoje kopytka nie są ani trochę odchudzone, co najwyżej zdrowsze ;) Mąką pełnoziarnista ma około 10kcal mniej/100g niż zwykła.
    Co nie zmienia faktu, że smak jest dużo ciekawszy i zdecydowanie wolę takie (jeszcze lepsze z mąką żytnią+pszenną pełnoziarnistą+kaszą manną<--wtedy to już kozackie) ;D
    jelka otręby wcale nie są takie zdrowe jak Wam wbijają do głowy reklamy. Jeśli ktoś miałby ochotę przeczytać to zachęcam do lektury: http://www.sfd.pl/%5BART%5DOtr%C4%99by_a_dlaczego_nie_-t686002.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!