Przejdź do głównej zawartości

Serduszkowe muffiny chałwowe

Niedługo Walentynki, a ja już przygotowuję zakochane menu. Tym razem upiekłam babeczki, w których posmak chałwy idealnie komponuje się z dodatkiem mlecznej czekolady. Całość nie jest przesadnie słodka (a tego się obawiałam), jest delikatna i pyszna. Babeczki przepięknie wyrastają, a po upieczeniu kuszą cudownym zapachem. Przepis zaczerpnęłam z pewnego bloga, ale nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmieniła :) 


Składniki:
- pół kostki masła,
- 1 jajko,
- 1 szklanka mleka,
- pół łyżeczki olejku migdałowego,
- 2 szklanki mąki pszennej,
- pół szklanki cukru drobnego,
- 2 łyżki cukru waniliowego,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- ok. 200 g pokruszonej chałwy,
- 3/4 tabliczki mlecznej czekolady.

Wszystkie składniki miksujemy (oczywiście czekoladę należy rozpuścić i przestudzić, podobnie masło - można w kąpieli wodnej). Masę przelewamy do foremek na muffiny i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 20-25 minut, do suchego patyczka. Smacznego!


Komentarze

  1. Uwielbiam chałwę ale przyznam się szczerze że jeszcze nie piekłam nic z dodatkiem chałwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej też niczego nie piekłam z chałwą, ale przyznam, że było warto! Babeczki rozpływają się w ustach!

      Usuń
  2. Moja mama by je pokochała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie przepadałam za chałwą, babeczki zrobiłam z myślą o Mężu, który ją uwielbia. Szczerze mówiąc, to po ich spróbowaniu zakochałam się w tym smaku :)

      Usuń
  3. Rewelacyjne!nie za bardzo lubię chałwę, ale te babeczki są super!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Najlepszy dressing do sałaty

Sałatka z selerem konserwowym