Przejdź do głównej zawartości

Zupa - krem porowo-ziemniaczany z grzankową kąpielą

Dziś mam dla Was coś specjalnego - zupę, którą mogłabym jeść cały czas. Przepis pochodzi z kwestii smaku, ale poddałam go modyfikacjom. Na początku nie byłam nią zachwycona, ale po chwili, kiedy smaki idealnie się połączyły, stwierdziłam, że ta zupa jest lepsza od mojej ulubionej serowej (której przepis niebawem zamieszczę). Nie będę jej zachwalać, po prostu musicie spróbować! Uznałam, że najlepszym dodatkiem będą grzanki z mojej własnej kompozycji, którą przedstawię poniżej. 




Składniki na zupę:

- 2 średnie pory,
- ok. 300 g pokrojonych w kostkę ziemniaków,
- 1 średnia cebula,
- spora łyżka masła,
- ok. 2 łyżki serka topionego (mogą być 2 trójkąciki),
- sól, pieprz (najlepiej świeżo mielony).

Składniki na grzanki:
- kilka kromek chleba bez skórki,
- 1,5 łyżki oliwy,
- 1 łyżka wody,
- 1 łyżeczka oregano,
- 1 łyżeczka soli ziołowej,
- 1 łyżeczka ostrej papryki.

W średnim garnku roztapiamy masło. Po chwili dodajemy umyte i pokrojone w cienkie plasterki pory, cebulę w kosteczkę oraz ziemniaki (także w kostkę). Dusimy około 2-3 minut, po czym dolewamy wodę zapełniającą około 3/4 wysokości garnka. Woda musi się zagotować, a następnie zmniejszamy gaz, by zupa powolutku się dusiła. Składniki powinny być miękkie po 15-20 minutach. Po tym czasie miksujemy blenderem (oczywiście wtedy zupę zdejmujemy z kuchenki) całą zawartość garnka na gładko. Można wyjąć wszystkie składniki i zmiksować osobno, ja robiłam to w garnku. Zupa powinna być gładka, puszysta i gęsta (ja dolałam jeszcze trochę wody, ale trzeba uważać, by nie spowodować, że będzie rzadka). Dodajemy serek topiony, który także miksujemy blenderem w zupie. Całość zagotowujemy raz jeszcze, a następnie wyłączamy i doprawiamy do smaku. Należy pamiętać o dość obfitym użyciu soli - zupa zawiera ziemniaki, które "wciągają" przyprawę (tylko z umiarem :) ).
Kiedy zupa jest gotowa, zaczynamy przygotowanie grzanek. Kroimy chleb w kostkę (ok. 1,5x1,5 cm). W kubeczku przygotowujemy "zalewę" - mieszamy oliwę, wodę i wszystkie przyprawy. Chleb rozkładamy równomiernie na blaszce piekarnika, a następnie polewamy przygotowaną zalewą (najlepiej polać każdy kawałek, a następnie łyżką wymieszać na blaszce, by grzanki "obtoczyły" się w zalewie z każdej strony). Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na pierwszą od góry kratkę. Warto użyć funkcji grill. Co jakiś czas należy przewrócić grzanki, całość grillowania trwa ok. 10 minut (warto zaglądać, by nie doszło do zbytniego zrumienienia). Gotowe grzanki wrzucamy do talerza pełnego zupy i delektujemy się jej niepowtarzalnym smakiem! Smacznego!!!

Komentarze

  1. Wspaniała rzecz na taką zimowa aurę. Bardzo dobrze rozgrzewające danie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój dziadek mówił, że odkąd zjadł zupę z pora to zmieniła ona jego nastawienie do tego warzywa. Na bardzo pozytywne. Muszę jej spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że pory mogą być aż tak dobre:)zupa jest rewelacyjna na prawdę pycha:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :*

Popularne posty z tego bloga

Ketchup z cukinii. Absolutny numer 1!

Śliwki w occie - przepyszne!